Muzykiem nie jestem, do szkoły muzycznej nie chodziłam, a jednak coś tam mi w tej duszy gra. Na gitarze nauczyła się sama grać, nic wielkiego, gram tylko z akordów. I tak dzisiaj przeglądałam stare zdjęcia i postanowiłam podzielić się nimi na blogu. Ja i gitara:)
Jestem niepoprawną marzycielką często chodzącą z głową w chmurach. Interesuję się rękodziełem i wystrojem wnętrz. Uwielbiam czytać książki, podróżować, pić kawę, najlepiej na tarasie i marzę o utworzeniu własnej galerii. Każdego dnia uczę się macierzyństwa i odkrywam, że wcale to nie jest takie straszne.