Zaczytany poniedziałek - Dobre żony

Po "Małych kobietkach" przyszedł  czas na "Dobre żony". Znowu mamy okazję spotkać się z trzema siostrami Meg, Jo, Beth i Amy. Dziewczęta podrosły, stały się młodymi kobietami wkraczającymi w dorosłość.


Meg właśnie przygotowuje się do ślubu, później stara się być dobrą żoną i matką :)
Pozostałe dziewczęta podróżują, szukają swojej drogi w życiu oraz miłości. Przeżywają smutki, rozczarowania, łamią serca. Ale również nie brakuje w ich życiu szczęśliwych chwil:)
Cztery siostry - cztery różne drogi życiowe. 



Z przyjemnością sięgnęłam po książkę "Dobre żony". To powieść pełna ciepła i dodatkowo bardzo dobrze się ją czyta. Wydanie piękne ,a w środku ilustracje:) 
Komu podobała się pierwsza część "Małe kobietki" to koniecznie musi przeczytać kontynuacje. Dla Wydawnictwa MG dodatkowe brawa za piękne wydanie obu książek. Mogą być pięknym prezentem dla kogoś bliskiego i samego siebie:)
Ze swojej strony polecam tę książkę, a Wydawnictwu MG dziękuję za możliwość jej przeczytania:)

Kto z Was był na filmie "Małe kobietki"? Jak wrażenia?

Pozdrawiam

Czytaj dalej »

Nowości z Oriflame

Niedawno przybyło do mnie nowe zamówienie z Oriflame. Lubię otwierać te paczki, przeglądać nowe katalogi i szukać ciekawych promocji. I znowu skusiłam się na trochę kosmetyków, ale myślę, że było warto.


 Kupiłam trzy maseczki, a takie maseczki zawsze się przydają. Im więcej tym lepiej:)


Perfumowany balsam Giordani Gold był akurat w promocji po 9.99 zł więc nie mogłam nie skorzystać. 


Balsam do ust kokosowy, ślicznie pachnie, a ja bardzo lubię zapach kokosa:)


Olejek Love nature to nowość w ostatnim katalogu. Można go stosować do ciała, ale też i na włosy. Ostatnio moje włosy są strasznie przesuszone i mam nadzieję, że olejek coś na to pomoże.


 Ten zestaw krem na dzień i na noc oraz krem pod oczy kupiłam za 14.90 zł w ramach programu dla konsultantek "Bonus dla urody". Jak tylko mam okazję, to korzystam z takich promocji i często mam fajne zestawy na prezenty:) 

 

To wszystkie moje zakupy z Oriflame. Jeśli chcecie mieć możliwość korzystania z takich promocji, testować nowe kosmetyki i na tym zarabiać to dajcie znać. Zapraszam do mojego zespołu, wszystko wytłumaczę i chętnie pomogę:) Zapisy TUTAJ




Pozdrawiam

Czytaj dalej »

Przejdź przez wodę, krocz przez ogień - książka na weekend

Ostatnio trochę głośno zrobiło się o tej książce. Niektórzy są nią zachwyceni, inni rozczarowani. Postanowiłam sprawdzić czy jest warto po nią sięgnąć.


Tekla Berg jest lekarzem w sztokholmskim szpitalu. Jest kobietą, która posiada fotograficzną pamięć, uzależniona od amfetaminy. Poszukuje swojego zaginionego brata Simona, który często ładuje się w przeróżna kłopoty. 
W książce przeczytamy również o porachunkach między gangami, narkotykach, prostytucji, a na czele tego przestępczego światka stoi Wiktor Umarow i jego rodzina. 
Na początku książki dużo się dzieje. Pojawia się dużo wątków i postaci i trudno się w tym wszystkim połapać. Do połowy książka jakoś mnie nie zachwyciła, dopiero później się wciągnęłam. 

Nie jest to książka, od której trudno się oderwać, z którą można zarwać noc. Ale też nie jest najgorsza. To pierwsza część trylogii z Teklą Berg w roli głównej. Myślę, że pozostałe części mogą być tylko lepsze. 

Książkę odebrałam za punkty w serwisie CzytamPierwszy.pl 

Czytaliście? Macie w planach?

Pozdrawiam



Czytaj dalej »

Zaczytany poniedziałek - Ciemna strona Sary

Na moim blogu pojawia się coraz więcej recenzji książek, dlatego żeby był jakiś ład i porządek, pomyślałam, że stworzę cykl "Zaczytany poniedziałek". W poniedziałki będą recenzje książek, książkowe nowości, co warto przeczytać, a co omijać szerokim łukiem. 
Dzisiaj w tym właśnie cyklu recenzja najnowsze książki Danki Braun "Ciemna stron Sary"


W dworku pod Krakowem zostaje zamordowana narzeczona bogatego prawnika Sara Janicka. Podejrzanym jest ogrodnik Mirka Filera, Igor Trzeciak. Dlatego Mirek odwiesza swoją działalność detektywistyczną i zabiera się za rozwiązanie zagadki zabójstwa Sary. Chce znaleźć prawdziwego zabójcę i tym samym oczyścić Igora z zarzutów. Im dłużej Mirek prowadzi śledztwo, tym więcej przeróżnych spraw wychodzi na jaw. Coraz więcej osób jest podejrzanych. Kto tak na prawdę zamordował Sarę? 
"Ciemna strona Sary" to trzecia książka z cyklu Akta Mirka Filera. Mirek w końcu się ustatkował. Prowadzi pensjonat dla starszych osób " Jesień życia". Jego córka Nela z pierwszego małżeństwa ma już 11 lat. Jest jeszcze pięcioletni Adaś a żona Magda spodziewa się kolejnego dziecka. W jego uporządkowany świat wkracza była żona, która chce odzyskać córkę. I na dodatek jeszcze ta sprawa związana z zabójstwem... Oj dzieje się dużo, czyta szybko, nie ma czasu na nudę. Polubiłam te książki z cyklu Akta Mirka Filera. Dankę Braun czyta się na prawdę bardzo dobrze.
I tylko szkoda, że to ostatnia książka z tego cyklu. Chyba, że autorka zmieni zdanie:)
 

Książkę polecam, jeśli lubicie książki obyczajowe z wątkami kryminalnymi to będziecie z niej zadowoleni. Polecam przeczytać również dwie wcześniejsze książki "Morderstwo przy drodze krajowej 94" oraz "Gdzie jest Olga". Chociaż i bez znajomości tych wcześniejszych książek "Ciemną stronę Sary" bardzo dobrze się czyta.

Książkę miałam przyjemność przeczytać dzięki Wydawnictwu Prozami

Pozdrawiam

Czytaj dalej »

Chillbox walentynkowy - co tym razem znajdowało się w pudełku?

Zrobiłam sobie przerwę od tych boxów, ale znowu zatęskniłam. Takie pudełko na prezent walentynkowy to dobry pomysł, więc takowy prezent sobie sprawiłam. Tym razem w pudełku znalazłam:


1. Olejek zapachowy różany. Do kominka będzie w sam raz!
2. Woda różana - bardzo lubię hydrolaty więc i ten na pewno zużyję. Jest to produkt organiczny i wegański:)


 3. Przyprawa z Chabrem Love Nature - z tej przyprawy może nie do końca jestem zadowolona, ale też się przyda.


4. Odżywczy eliksir do ciała żurawina Mokosh - cieszę się, że kolejny produkt z tej firmy jest w pudełku, a muszę Wam napisać, że pachnie obłędnie! 


 5. Gąbka konjac - naturalna gąbka wytworzona z korzeni rośliny Konjac. Nadaje się do czyszczenia skóry, bez sztucznych barwników. Nigdy nie używam takich produktów więc z przyjemnością będę mogła przetestować. 
6. Chusteczki pielęgnacyjne do cery wrażliwej Bioderma - takich chusteczek nigdy dość, jeden minus to taki, że mają krótką datę ważności, do marca:( 


7. Mus do mycia twarzy Laq


 8. Maseczka na celulozowej płacie


 9. I kosmetyk zamiast książki kremowy żel pod prysznic mleko migdałowe i miód The Body Shop. Kosmetyk wydaje się fajny i ładnie pachnie, ale trochę żałuję, że nie zamówiłam wersji z książką. Chillbox bez książki taki niepełny się wydaje. 


Tak prezentuje się lutowe pudełko. 9 produktów, wszystkie znajdą zastosowanie, ale następnym razem jednak wezmę książkę:)
Jak oceniacie zawartość?

Pozdrawiam

Czytaj dalej »
Do góry