Ach te ciuchlandy...
Środa godzina 8.55. Przed największym i najsłynniejszym ciuchlandem w Zamościu zgromadził się spory tłumek. Narody wszelkiej maści, kobiety w ciąży i nie w ciąży, kobiety z dziećmi i bez dzieci, młodzież, starsze panie i kilku odważnych mężczyzn. Dzisiaj środa wiec wszystko po 1zł!!! Wszyscy czekają aż otworzą się wrota i wielkie polowanie czas zacząć.
Stoję sobie z boku i zastanawiam się co ja tu robię??? Mąż podwiózł mnie pod sklep i szybko uciekł, to nie na jego nerwy. Stoję, stoję, mam ochotę zrezygnować, jakoś nie lubię takich zakupów. No, ale skoro już tu jestem to może uda mi się jednak coś kupić.
Wchodzimy, w sklepie jak w ulu, głowa przy głowie, trudno dopchać się do wieszaków. Przełamuję się i wkrótce i mnie dopada zakupowa gorączka. Wybieram, przebieram, już kilka ciuszków ląduje w moim koszyku, nie jest źle, na darmo nie przyszłam.
Po dwóch godzinach zmęczona ale zadowolona wychodzę z wielką siatą:) Portfel za bardzo nie nadszarpnięty, a szafa wzbogaciła się o kilka rzeczy na lato:)
No tak, jutro jest dostawa towaru, za tydzień wszystko po złotówce...
Może znowu się wybiorę na polowanie, pozdrawiam,
Ciuchlandowa zakupoholiczka:)
Stoję sobie z boku i zastanawiam się co ja tu robię??? Mąż podwiózł mnie pod sklep i szybko uciekł, to nie na jego nerwy. Stoję, stoję, mam ochotę zrezygnować, jakoś nie lubię takich zakupów. No, ale skoro już tu jestem to może uda mi się jednak coś kupić.
Wchodzimy, w sklepie jak w ulu, głowa przy głowie, trudno dopchać się do wieszaków. Przełamuję się i wkrótce i mnie dopada zakupowa gorączka. Wybieram, przebieram, już kilka ciuszków ląduje w moim koszyku, nie jest źle, na darmo nie przyszłam.
Po dwóch godzinach zmęczona ale zadowolona wychodzę z wielką siatą:) Portfel za bardzo nie nadszarpnięty, a szafa wzbogaciła się o kilka rzeczy na lato:)
No tak, jutro jest dostawa towaru, za tydzień wszystko po złotówce...
Może znowu się wybiorę na polowanie, pozdrawiam,
Ciuchlandowa zakupoholiczka:)