:)))

Takie weekendy lubię najbardziej, słoneczko dopisało, pierwsza opalenizna jest. Wybraliśmy się na Roztocze, uwielbiam tam jeździć. Wszędzie mnóstwo zieleni, czyste powietrze i ten wspaniały zapach lasu. I oczywiście spływy kajakowe, które zawsze cieszą się dużym powodzeniem.


Dobrze jest czasami uciec poza miasto i naładować akumulatory, chociażby tylko na parę godzin:)




Po powrocie wybrałam się na jarmark Hetmański organizowany co roku w Zamościu.



I na koniec coś dla ciała



A jak wyglądał Wasz weekendy???

SEJF

:)