Uzdrowicielka

 Lubię czytać spokojne książki obyczajowe, ostatnio takie książki mnie uspokajają. Dlatego z przyjemnością wzięłam nową książkę z serii Leśne Ustronie tom drugi. Co tam słychać u bohaterów z małej wsi Nieznajomki?


Nieznajomka to mała wieś ukryta w górach, wśród lasów, łąk. Właśnie nadchodzi jesień. Mariusz na nowo próbuje ułożyć swoje życie z Reginą. Elwira przeżywa nieuchronny rozwód. Antonii Szeptyna pracuje nad nową książką. Zośka natomiast podejmuje leczenie swoich blizn. I zastanawia się czy przyjąć spadek z postaci małego domku i łąki po zmarłej zielarce. Czy ten spadek nie przysporzy jej nowych kłopotów? A tym czasem do Nieznajomki wprowadza się nowy sąsiad, który namiesza trochę w spokojnym życiu bohaterów. 


Książka jest bardzo spokojna, akcja rozwija się powoli. Wszystko biegnie nieśpiesznie w zgodzie z naturą. Historia zaczyna się od września, kończy na grudniu. Na plus piękne opisy przyrody i ten cały klimat górskiej wioski. Opisy oczarowują, można całkowicie zatracić się podczas czytania i przenieść w nowe, urocze miejsce. 

"Uzdrowicielka" to powieść o zwykłych ludziach, których losy się splatają. O ich dylematach, podejmowanych decyzjach, lękach, radości i tęsknotach. O marzeniach, które nie zawsze się spełniają. I o pięknym, spokojnym miejscu, w którym można znaleźć ukojenie dla duszy. 

Zakończenie książki daje nadzieję na kontynuację, a ja już czekam na kolejny tom. Bardzo polecam tę serię:)

Za egzemplarz książki dziękuję Wydawnictwu Filia

Pozdrawiam



Komentarze

:)