Marion, córka mgły
"Masz moc, której nie nauczą cię w żadnym klasztorze ani na pańskich salonach. To krew ziemi płynie w twoich palcach. O takich mówi się, że są córkami mgły."
Ucieszyłam się, kiedy w moje ręce trafiła kolejna część sagi Katarzyny Enerlich. Sagi o silnych kobietach, które nie bały się przeciwności. O kobietach, które odnajdywały siebie i żyły w zgodzie z naturą. Cała ta kolekcja pachnie ziołami i to jest w tym wszystkim najpiękniejsze. Tym razem mamy opowieść o Marion. Jako malutkie dziecko została porzucona przez matkę w klasztorze. Później ze złamanym sercem trafiła do pańskiego dworu na służbę. Od dziecka kochała przyrodę, zioła, pracę przy pszczołach. Teraz jej życie bardzo się zmieniło. Strata pierwszej miłości, ukochanej pracy nie złamała jej tylko uczyniła jeszcze silniejszą. Czy dziewczyna będzie miała szansę na miłość? Kto okaże się tym jedynym?
Historia Marion rozgrywa się przed II wojną światową. Na wsi jeszcze się tego nie odczuwa, ale w miastach widać, że coś się zmienia, coś się szykuje, niekoniecznie dobrego. Nad światem zbiera się wojenna zawierucha.
Autorka przenosi czytelnika na mazurską głuszę. Do Królewca, Olsztyna i Berlina lat trzydziestych. Piękne opisy przyrody, pracy przy ulach, czy herbatek z ziół sprawiają jakby się tam było i mogło samemu doświadczyć tych darów natury.
"Praca z pszczołami, kontakt z ziołami - to zupełnie co innego. Prawdziwe życie tętniło tutaj: w ulach, w ziołach, na łące i w lesie, w rytmie pór roku. Tam gdzie praca nie była tylko służbą, lecz współistnieniem z przyrodą."
W powieści możemy spotkać bohaterów z poprzednich książek. Moja ulubiona bohaterka Marianna ma już sto lat, jej życie chyli się ku końcowi, ale jeszcze widocznie ma coś do zrobienia na tym świecie. Chociażby być wsparciem dla swojej wnuczki Basi.
W książce znajdziemy takie motywy jak: miłość, strata, tajemnice rodzinne. Będzie również wątek kryminalny.
Bardzo miło spędziłam czas z tą książką. Polecam nie tylko tę część, ale również całą sagę. Niesamowita uczta czytelnicza dla tych, co lubią takie klimaty:)
Pozdrawiam
Współpraca recenzencka z Wydawnictwem MG

















