Święta, święta i świąteczny Chillbox

W listopadzie sobie odpuściłam, ale grudniowego boxa to nie mogłam przegapić.Zrobiłam sobie prezent, a oto jego zawartość:



1. Jak zawsze książka, tym razem wybrałam kryminał - 37,90 zł

2. Pierniczki - 4.50 zł
3. Mydło w płynie "Zimowe okruszki" - 16.90 zł
4. Świeczka - 9.90 zł
5. Ozdobny zestaw pomarańczy, lasek cynamonu i anyżu - 3.50 zł


6. Świąteczne skarpety - 9.90 zł
7. Rozświetlający eliksir do ciała - 79,00 zł
8. Szampańska maseczka rozświetlająca - 5.90 zł

Co myślicie o tej zawartości grudniowego boxa?

Pozdrawiam 

Czytaj dalej »

Nie masz pomysłu na prezent? Zrób coś sam!

Rok temu koleżanka zadzwoniła do mnie: "Potrzebuję czegoś wyjątkowego na prezent, dla osoby, która ma wszystko. Znajdziesz coś takiego u siebie?"Znajomi wiedzą, że zawsze coś znajdę, a jak nie znajdę to zrobię. Przyszła do mnie, wybrała co jej się podobało, podobno prezent bardzo się spodobał. Ręcznie zrobionych, niepowtarzalnych rzeczy nie dostanie się w galeriach handlowych. 


Półki w sklepach uginają się od wszystkiego, a my coraz częściej jesteśmy już tym zmęczeni. Stojąc na środku hipermarketu czujemy się zagubieni i zniechęceni. Chcemy, żeby prezenty były wyjątkowe, miały w sobie to coś, a przede wszystkim żeby były trafione. Dlatego może, żeby nadać prezentom wyjątkowości, dobrze jest zrobić coś samemu? 


Miło wspominam czasu, kiedy gdy chcieliśmy ubrać choinkę to musieliśmy sami zrobić ozdoby. W sklepach nie było ( nasze dzieci nie będą mogły tego zrozumieć). Siadało się całą rodziną, wyciągało przeróżne papierki po czekoladkach i inne wycinanki, klej nożyczki i robiliśmy ozdoby na choinkę. Ile było przy tym zabawy i śmiechu! 
Teraz prezent możesz kupić wszędzie, nawet nie ruszając się z domu, ale może warto troszkę pomyśleć i spróbować zrobić coś kreatywnego? 
Chciałabym, jak czas pozwoli, nauczyć się robić pachnące mydełka, kule do kąpieli, albo świeczki. Fajnym pomysłem jest zrobienie kartek świątecznych, chociaż muszę się przyznać, że od dobrych kilku lat nie wysyłam wcale kartek z życzeniami. I co roku tego żałuję, co roku obiecuję poprawę. I co roku idę na wygodę, bo przecież można życzenia wysłać esemesem. A były czasy, że kartek wysyłałam ogromną ilość! 

Co jeszcze można zrobić samemu? A chociażby pierniczki, pięknie ozdobić i ładnie zapakować. Ja w tym roku właśnie mam zamiar dać w prezencie pierniczki we wcześniej ozdobionych puszkach.


Możemy również podarować ładnie zapakowane konfitury własnej roboty, wino albo dla smakosza piwo własnej roboty. Takie piwo na pewno będzie miało wyjątkowy smak. A jak takie zrobić? Wiadomo, muszą być drożdże piwne, a przepisów jak zrobić wyjątkowe piwo jest w internecie całe mnóstwo. 



Innym pomysłem może być zrobiony szalik, czapka, rękawiczki, albo kapcie. Jeśli lubimy i umiemy posługiwać się drutami lub szydełkiem to dlaczego nie? 

Myślę, że przed świętami warto odkryć w sobie twórcze talenty, a jak już zupełnie uważamy, że nie nadajemy się do pracy kreatywnej, to może warto poprosić kogoś innego. Twórczych i zdolnych osób w koło na pewno nie brakuje. 

To jak to jest u Was z prezentami? Robicie coś sami, czy wolicie kupić gotowe?

Pozdrawiam




Czytaj dalej »

Ulubieńcy z ostatnich tygodni polecają się na prezent

Z tymi prezentami to nie jest łatwa sprawa, prezenty nie trafione lubią się przydarzać. Warto znać gust i zainteresowania osoby obdarowywanej. Na pewno konsultantka Avon nie ucieszy się z kosmetyków, które dostanie właśnie z tej firmy, tak samo jak ktoś kto nie miał od lat książki w ręku nie będzie skakał z radości, gdy takowa książka znajdzie się w jego prezencie. Dobrze też przetestować produkty, które chcemy kupić komuś  na prezent. Ja przetestowałam i te produkty mogę śmiało polecić. Dlatego dzisiaj przedstawiam swoich ulubieńców, może kogoś z Was zainspiruję:) 


Dla lubiących kryminały na pewno spodobają się książki Mroza. Niedawno przeczytałam "Kasację" i wpadłam po uszy. Teraz muszę zdobyć kolejne części z tej serii:)


 Z kosmetyków to ostatnio moim ulubieńcem jest scrub do twarzy o prześlicznym kokosowym zapachu recenzja,  krem do twarzy z masłem kakaowym oraz peeling malinowy do ust recenzja


Każdego kawosza na pewno ucieszy dobra kawa, a ja ostatnio zachwycam się kawą o smaku czekoladowa pomarańcza. Taka kawa właśnie kryła się w moim boxie:) 



Kawa, dobra herbatka, a do tego ciekawy kubek. Moim ostatnim ulubieńcem jest ten koci


Co można jeszcze podarować na prezent? Dla wyjątkowych smakoszów możemy spróbować kupić jakiś dobry trunek, gin, wino, a może szampan? Ale oczywiście już musimy znać upodobania obdarowanego. 
Z prezentami nie jest łatwa sprawa i dlatego warto pomyśleć o nich wcześniej, a nie zostawiać wszystkiego na ostatnią chwilę. 

Robicie prezenty wcześniej czy zostawiacie wszystko na później? 

Pozdrawiam

Czytaj dalej »

Listopad w zdjęciach i linkowe party


Listopad się kończy, a w listopadzie:
- zorganizowałam przyjęcie z okazji naszej 10 rocznicy ślubu


- Przeczytałam trochę kryminałów;
"Poprosisz mnie o śmierć" - szybko się czyta, ale nie porywa
"Surogatka" - pełna tajemnic i zaskakuje, polecam
"Zapisane w wodzie" - po przeczytaniu "Dziewczyny z pociągu" po tej książce spodziewałam się czegoś więcej. Niestety nie zachwyciła
"Kasacja" - dla mnie rewelacja


"Będziesz moja" - recenzja książki tutaj
Dodatkowo zorganizowałam rozdanie, w którym ta książka będzie do wygrania. Szczegóły klik


 - Byłam w kinie na Planecie Singli 2. Film troszkę rozczarował, a recenzję przeczytacie tutaj


- kupiłam kolejny kubas do swojej kolekcji


- wzięłam się za swój sklep i dodałam sporo nowości. Jak na kubkoholiczkę przystało asortyment sklepu wzbogacił się o nowe kubki


Kubki można kupić tutaj. A 5 grudnia w moim sklepie jest Dzień Darmowej Dostawy więc możecie spokojnie zrobić zakupy nie płacąc ani grosza za przesyłkę:)

- Zrobiłam trochę świątecznych prac. Wszystkie dostępne tutaj



A poza tym zachwycałam się pierwszymi płatkami śniegu i upiekłam ciasto dyniowe. Był to mój debiut z dynią, ale debiut udany, chcecie przepis???

A jaki był Wasz listopad? 

Pochwalcie się w komentarzach albo w linkowym party
Zasady:
-wklejajcie swoje najlepsze linki z listopada
 -maksymalna ilość linków do wklejenia to 3:)

 - miło będzie jak uczestnicy skomentują przynajmniej trzy wpisy biorące udział w zabawie
  - a linki wklejajcie w niebieski przycisk na dole:)


Pozdrawiam

Czytaj dalej »

Ach te kubki

Nie wiem kiedy stwierdzono u mnie kubkoholizm. Z tym się chyba już urodziłam. Nie potrafię przejść obojętnie obok ładnie wyeksponowanych kubków. Nawet jak nie kupię to sobie przynajmniej pooglądam. 
W kuchni półki uginają się od przeróżnych kubasów, a ja mam ciągle ochotę na nowe. I jestem tego zdania, że kawa albo herbata zawsze inaczej smakuję w ładnym kubku lub filiżance. Inaczej znaczy dużo lepiej. Lubię pić z ładnych kubków, lubię robić zdjęcia kawy w ładnych kubkach. Kubki są inspiracją do zdjęć, kojarzą się z domem, z czymś miłym i przyjemnym, z przerwą, z pogaduchami przy kawie. I jak tu ich nie lubić i nie kupować? I jak nie byś kubkoholikiem? 
Na zdjęciach tylko część moich kubków, kiedyś postaram się przygotować wpis o całej mojej kubkowej kolekcji, więc jeśli chcesz mi zrobić prezent to już wiesz co kupować:) 
















Kubki wystawione w sklepie potrafią kusić podobnie jak witryna chłodnicza z ładnie wyeksponowanymi ciastkami. Kiedyś skusiłam się na ciastko z kremem, ale jak przeczytałam skład tego ciastka to się przestraszyłam. Zwykły biszkopt z kremem a naszpikowany chemią do granic możliwości! Od tamtej pory witryny z ciastkami już tak nie kuszą, wolę upiec coś sama, ale kubki kuszą wciąż!

Kto jeszcze jest uzależniony od kubków? Udało Wam się ostatnio coś ciekawego kupić? Mogę prosić zdjęcie w komentarzach? 

Pozdrawiam




Czytaj dalej »
Do góry