Więzy
Jak dobrze znamy swoich sąsiadów?
Karolina i Agata miały na pozór idealne życie. Mieszkały w ładnych domach naprzeciwko siebie. Miały kochających mężów. Te dwa małżeństwa znały się od lat, przyjaźniły ze sobą. Młodzi mogli na sobie polegać i wydawało im się, że znają się jak łyse konie. Ale nic nie trwa wiecznie. Ich szczęście runęło jak domek z kart kiedy Dawid i Tomek zaginęli podczas wyprawy w Tatry.
Agata i Karolina łączą swoje siły, by odnaleźć ukochanych mężczyzn. Czas gra na ich niekorzyść. Kobiety tracą nadzieję, że ich mężowie odnajdą się żywi. Niespodziewanie zdarza się cud i odnajduje się tylko Tomek, mąż Agaty. Jego zachowanie wydaje się Karolinie podejrzane i nie wierzy w jego wersję wydarzeń. Karolina rozpoczyna swoje prywatne śledztwo i to co odkrywa nie mieści się nawet w jej najgorszych koszmarach.
Dwa domy. Dwa małżeństwa. Jedna tajemnica.
Nie często zdarza się, że zarywam nockę dla jakiejś książki, a czytam dużo. W tym wypadku tak się zdarzyło i na dobrą sprawę mogłabym już zakończyć tę recenzję. Książka "Więzy" wciągnęła mnie tak bardzo, że nie byłam w stanie się od niej oderwać.
Dwa małżeństwa i w koło pełno tajemnic. Niespodziewane zwroty akcji i pytanie" Jak dobrze znamy swoich sąsiadów, przyjaciół"? Przyjaźń wystawiona na wielką próbę. Komu można ufać? Kto mówi prawdę? Już sam prolog daje dużo pytań i sprawia, że chcemy czytać dalej.
Książka jest napisana z dwóch perspektyw. Przez większą cześć widzimy wszystko oczami Karoliny. Tak, odkrywamy razem z nią kilka tajemnic, ale dopiero punkt widzenia Agaty wbija w fotel. Wszystko zaczyna się układać w logiczną całość. Odkrywamy to, co działo się za zamkniętymi drzwiami Agaty i Tomka. To o czym nikt nie wiedział, nawet najlepsi przyjaciele. Autorka pokazuje bardzo ważną rzecz, możemy latami mieszkać obok kogoś, możemy się z nim przyjaźnić, widywać codziennie. I może nam się wydawać, że o tej drugiej osobie wiemy już wszystko. A tak naprawdę nie wiemy nic. W tej powieści nic nie jest oczywiste, ani czarne ani białe. Ale wszystko może zaskoczyć.
"Więzy" to powieść, którą czyta się genialnie. Styl autorki bardzo do mnie przemawia. To książka o przyjaźni, miłości, ciężkich próbach i oczywiście tajemnicach. Czy istnieje idealne życie? Oczywiście, że nie. A jak potoczą się losy tych dwóch małżeństw? Kto zyska a kto straci? Przekonajcie się, bo naprawdę warto:)
Pozdrawiam
Współpraca recenzencka z wydawnictwem Filia









