Jej sekret

 "Ręce, które mnie biły, były również rękami, którymi łagodnie mnie dotykał, jak nikt nigdy wcześniej. Zadawał mi ból, a potem uspokajał mnie swoim czułym dotykiem i słowami pełnymi miłości, swoją uwagą i uczuciem, a ja ulegałam i zostawałam." 

Rachel i Ben, szczęśliwe małżeństwo. Właśnie kupili nowy dom i wprowadzili się do niego. W końcu mają swoje miejsce na ziemi, dla siebie i dla swojej córeczki. Jednak każde z nich ma swoje problemy. Rachel przeżywa chorobę matki, wie, że nie zostało jej wiele czasu. Ben martwi się, że może stracić pracę. A pieniądze są teraz im bardzo potrzebne. Nie chce stracić domu. Ale jest jeszcze coś. Coś co nie daje spokoju Rachel, bardziej niż śmiertelna choroba matki. To sekret, o którym nie wie nikt. To coś o czym nie powiedziała nawet swojemu kochanemu mężowi. To coś, co teraz domaga się uwagi, a kobieta drży ze strachu, żeby tylko nic się nie wydało. Czy przeszłość ją dopadnie? 


"Jej sekret" nie jest łatwą książką. To powieść, która opisuje przemoc domową zarówno tą psychiczną jak i fizyczną. To powieść o życiu w ciągłym strachu, napięciu, oczekiwaniu. Mamy historię z punktu widzenia różnych osób, co daje nam dokładny obraz całości. Mamy ludzi, którzy podejmują trudne decyzję, które będą się za nimi ciągnąć latami. Bohaterowie są dobrze wykreowani. Można poczuć ich emocje, strach, niepewność jutra. Rachel z matką przez większość życia ucieka przed swoim ojcem tyranem. Nigdy i nigdzie nie może czuć się bezpiecznie. Kiedy wydaje jej się, że ma w końcu ułożone życie, przeszłość wraca w najgorszym momencie. Żeby uratować swoją córkę Veronica podejmuje najtrudniejszą decyzję w swoim życiu. I do końca będzie żyła z poczuciem winy. Ale czy mogła wybrać inaczej, podjąć inną decyzję? Tego już się nie dowiemy. 

W  trakcie lektury pojawiają się pytania, czy takie zachowanie jak przemoc w stosunku do swoich bliskich można jakoś wytłumaczyć? Czy przemoc zawsze musi rodzić przemoc i nie można wyjść z tego błędnego koła? Ojciec znęca się nad synem, później on robi to samo w swoim domu. Potem jego syn i tak dalej. Myślę, że dla takiego zachowania nigdy nie ma usprawiedliwienia. Nigdy i nigdzie! 

Pomimo trudnego tematu, książkę czyta się bardzo dobrze. Jest dużo tajemnic, kłamstw, niewyjaśnionych spraw z przeszłości. Dużo pytań, na które szukamy odpowiedzi wraz z bohaterami.  Czy małżeństwo budowane na kłamstwie ma szanse przetrwać wszystkie zawirowania? Czy przeszłość zniszczy poukładane życie Rachel? Tego dowiecie się z tej książki, która bardzo polecam:)

Pozdrawiam


Współpraca recenzencka z Wydawnictwem Filia

Mora

 Wiedziała, że tam gdzie zaczyna się morze, wszystko inne musi się skończyć.

Zrobisz to dla mnie?

Nie łudź się, że masz wybór.

Twoje sumienie też da się zagłuszyć.

Stara gdańska torpedownia, duszna noc. I ona, ośmioletnia Lola, która ukryta na tylnym siedzeniu samochodu swojego brata Aleksa podgląda jego i jego dziewczynę Emi. Dziewczynka będzie świadkiem wydarzeń, które  pozostaną w jej pamięci i zmienią jej życie na zawsze.

Po dwudziestu latach Lola spogląda na nagranie z monitoringu i na nim rozpoznaje wyłowione z wody ciało Emi, dziewczyny Aleksa. Lola wraz z dawnym narzeczonym Filipem oraz dorosłą córką Emi, Idą, rozpoczyna swoje prywatne śledztwo. Dowiaduje się, że śmierć jej brata oraz jego dziewczyny to nie  był przypadek. Za tym wszystkim stoi eksperyment psychologiczny przeprowadzony wśród przyjaciół Aleksa. Lola musi dojść prawdy i powstrzymać to szaleństwo, które prowadzi do kolejnych ofiar. 

Kto stoi za tym eksperymentem? Dlaczego Aleks musiał zginąć? Czy da się to wszystko powstrzymać i zapobiec kolejnym morderstwom? 


Klimat książki jest duszny, mroczny, tajemniczy. Budzi niepokój. Bohaterowie skrywają swoje tajemnice. Są kłamstwa, manipulacje i nie wiadomo komu można ufać. Akcja nie jest szybka, rozwija się powoli. Tak jak skomplikowana układanka, która na końcu tworzy obraz całości.
 Autorka poświęca dużo miejsca psychologii bohaterów. Każde z nich ma jakieś traumy, jakąś przeszłość, która daje znać o sobie, która się za nimi ciągnie chociaż chcieliby się dawno od niej  uwolnić.
Akcja książki toczy się współcześnie, ale też wracamy dwadzieścia lat wstecz, żeby poznać dogłębnie całą historię i zrozumieć co tak naprawdę się wydarzyło. Nie brakuje zaskoczeń i zwrotów akcji. Przeszłość przeplata się z teraźniejszością, prawda z kłamstwem, a złe decyzje wywołują konsekwencje. 

Jeśli lubicie duszne thrillery psychologiczne, zagadki i tajemnice to ta książka będzie dla Was idealna. Dodatkowo nasz Bałtyk, jako niemy świadek tragicznych wydarzeń. Skusicie się na ten tytuł?

Pozdrawiam



Współpraca recenzencka z Wydawnictwem Filia

Nowości z Wydawnictwa Filia

 Książki na jesienne wieczory? Jak najbardziej. A na te nowości myślę, że warto zwrócić uwagę:)

"Idealny lekarz" - to już piąta część o lekarzu i jego żonie. Myślałam, że "Dziecko lekarza" zakończyło tę serię. Ale nie, mamy kolejną część i zastanawiam się co znowu w niej się wydarzy. 

Doktor Drew Devlin jest przystojny, czarujący i bogaty. Gdy po raz pierwszy spojrzałam w jego niebieskie oczy, zapragnęłam, żeby był mój. Przysięgłam sobie, że zrobię wszystko, by zostać jego żoną.

Ale teraz mam krew na rękach.

Myślałam, że to wszystko będzie tego warte. Jednak gdy przeszłość mojego męża zaczyna wychodzić na jaw, rozumiem, że nie jest człowiekiem, za którego go uważałam. Nie wiem już, czy mogę mu ufać.

Nie pozwolę, by błędy doktora Drew zniszczyły moje życie. Zaryzykowałam wszystko dla tej idealnej codzienności, więc zrobię, co trzeba, by ją zatrzymać.

ON NIE MA POJĘCIA,

DO CZEGO JESTEM ZDOLNA…

"Jej sekret" 

Budzę się w środku nocy, ale to nie hałas wyrwał mnie ze snu, lecz niepokojące uczucie. Zakradam się na palcach do pokoju córki i odczuwam ulgę, widząc ją pogrążoną we śnie.
Zamykam pospiesznie drzwi na klucz. Nie pozwolę, by coś się stało mojej małej dziewczynce.


Mówisz mu wszystko. Mężowi, którego uwielbiasz, ojcu twojego dziecka, twojemu najlepszemu przyjacielowi. Potraficie porozumieć się jednym spojrzeniem lub dotknięciem dłoni.
A jeśli jednak nie potraficie?
A jeśli wasze szczęśliwe małżeństwo zostało zbudowane na jednym wielkim kłamstwie?
Kłamstwie, w które sama zaczęłaś wierzyć, aby przetrwać? A jeśli masz sekret, który ukrywasz przed ukochanym mężem i swoją pachnącą truskawkami córeczką, aby zapewnić im bezpieczeństwo?
Co się wydarzy, gdy nagle po dwudziestu ośmiu latach twój sekret wyjdzie na jaw?


"Mszary"

JESIEŃ SPOWIŁA ZIEMIĘ KŁODZKĄ MROKIEM.
GDY ZAPADA NOC, LASY POD ŚNIEŻNIKIEM ZDAJĄ SIĘ SKRYWAĆ COŚ WIĘCEJ NIŻ TYLKO CISZĘ.

Komisarz Miron Zaleski przebywa na urlopie. Gdy wraca nocą z gór, trafia na policyjną obławę. Zaginął czteroletni Lucek. Sprawa błyskawicznie wymyka się wszelkim schematom. Porywacz przesyła wiadomość z jednym żądaniem: chce rozmawiać wyłącznie z komisarzem Zaleskim. Rozpoczyna się niebezpieczna gra, której reguły zna tylko jedna strona. Fałszywe tropy, zacierane ślady i kolejne prowokacje prowadzą Mirona coraz głębiej w mrok, z którego, jak sądził, już dawno się wydostał. Kłodzko i okolice stają się areną, na której trwa desperacka walka o życie chłopca. Tym trudniejsza, że rozgrywana pośród cieni i mgieł, wzniecanych przez duchy przeszłości.

"Więzy"

Karolina i Agata miały wszystko, czego mogły pragnąć. Znały się od lat, mieszkały naprzeciwko siebie, a ich mężowie byli najlepszymi przyjaciółmi. Ten idealny świat runął w gruzach, gdy Dawid i Tomasz zaginęli podczas wyprawy w Tatry.
Przyjaciółki łączą siły, by ich odnaleźć. Z czasem jednak tracą nadzieję, że mężczyźni wrócą żywi. Wszystko zmienia się, gdy niespodziewanie odnajduje się mąż Agaty. Jego wersja wydarzeń przekonuje wszystkich z wyjątkiem Karoliny.
Ona jedna zaczyna podejrzewać, że prawda o wspólnej wyprawie jest znacznie mroczniejsza. I posunie się dalej, niż ktokolwiek mógłby przypuszczać...

"Mora"



ZROBISZ TO DLA MNIE?

Nie łudź się, że masz wybór.

Twoje sumienie też da się zagłuszyć.


Duszna noc przy starej, gdyńskiej torpedowni. Ośmioletnia Lola, ukryta na tylnym siedzeniu samochodu, podgląda brata i jego dziewczynę. Nie spodziewa się, że znikąd pojawi się terenówka, a ciszę nad brzegiem morza za chwilę przetnie rozpaczliwy krzyk...

Dwadzieścia lat później dorosła Lola spogląda na nagranie z monitoringu przy Mewiej Łasze i rozpoznaje wyłowione z wody ciało Emi — dziewczyny swojego brata i jedynej osoby, która oprócz niej przeżyła tamtą noc na plaży.

Szukając odpowiedzi, Lola trafia na ślad przerażającej prawdy. Okazuje się, że obie te śmierci nie były dziełem przypadku, lecz konsekwencją eskalacji makabrycznego eksperymentu psychologicznego przeprowadzonego w gronie przyjaciół jej brata. Eksperymentu, który miał udowodnić, że zło przychodzi z zadziwiającą łatwością, jeśli odpowiedzialność za nie zostanie przeniesiona na kogoś innego.

Aby powstrzymać trwającą od dwóch dekad serię zbrodni i dopaść inicjatorkę tej gry, Lola musi wejść do strefy, w której nie obowiązują żadne zasady. Nie wie jednak, że w pogoni za prawdą, sama staje się wymarzonym obiektem eksperymentu. A najłatwiej złamać kogoś, kto wierzy, że kierują nim czyste intencje...


Opisy książek pochodzą ze strony Wydawnictwa. 

Jak czytam te opisy to mam ochotę zacząć czytać wszystkie książki jednocześnie. Też tak czasami macie?

Jak widać jestem zaopatrzona na jesienne wieczory. Która książka wpadła Wam w oko? 

Pozdrawiam:)



Niegrzeczne dzieci

 Jedyna ocalała zna prawdę, ale czy odważy się ją ujawnić?

Kornel Malicki powraca. Co teraz wydarzy się w życiu bohatera? Czy odnajdzie odpowiedzi na nurtujące go pytania?

Opis Wydawcy:

Rok 2008. Brzozowem, niewielkim miastem u podnóża Bieszczad, wstrząsa makabryczna zbrodnia. W domu Ryszarda i Doroty Górskich giną małżonkowie oraz troje dzieci, które wychowywali jako rodzina zastępcza. Sprawcą okazuje się ich syn, Fryderyk. Oszczędza tylko swoją biologiczną córkę, Natalię. Kiedy ratownicy odnajdują dziewczynkę, ta powtarza w kółko jedno słowo: „mama”.


Rok 2026. Reportażysta Kornel Malicki bada sprawę śmierci Patryka Konopskiego – nastolatka z Wołkowyi, brutalnie skatowanego przez rówieśników i porzuconego w lesie. Wkrótce zgłasza się do niego dorosła Natalia. Chce, by Kornel pomógł jej odkryć prawdę o tragedii sprzed osiemnastu lat. W zamian oferuje mu historię, z której może powstać kolejna powieść. Naciskany przez wydawcę Malicki zgadza się przyjrzeć sprawie. Nie wie jeszcze, że im głębiej zanurzy się w przeszłość rodziny Górskich, tym trudniej będzie mu się z niej wydostać. Bo niektóre tragedie wcale nie kończą się wraz ze śmiercią ostatniej ofiary.
CO TAK NAPRAWDĘ WYDARZYŁO SIĘ W DOMU GÓRSKICH?
JAKI ZWIĄZEK ZE ZBRODNIĄ SPRZED LAT MA ŚMIERĆ PATRYKA?
I CZY KORNEL WRESZCIE UPORA SIĘ Z DEMONAMI PRZESZŁOŚCI?


Kornela Malickiego mogliśmy poznać już wcześniej w powieściach "Porzucone dziecko" oraz "Zły opiekun". "Niegrzeczne dzieci" najlepiej jest czytać po lekturze wcześniejszych książek. 

Kornel nadal zmaga się z demonami przeszłości. Ma wiele pytań, na które nie uzyskał odpowiedzi. Zmaga się z żałobą po śmierci żony i ma wyrzuty sumienia, że nie jest dobrym ojcem. Na dodatek wydawca ciśnie go o nową książkę. Tajemnicza Natalia i jej historia na początku nie interesują Kornela. Ale wydawca nie odpuszcza i chce nowej książki, koniecznie opartej na historii Natalii. Kornel zgadza się dla świętego spokoju. Nawet nie wie, że znajomość z tą kobietą wywróci jego świat do góry nogami. A to, czego się dowie, już zmieni jego życie na zawsze. 

Marcel Moss nie zwalnia tempa. Nie daje długo czekać czytelnikom na kolejne powieści. Dzięki temu możemy znowu wczytać się w historię Kornela i poznać kolejną niepokojącą historię. Bo Historia Natalii robi wrażenie. Już po okładce wiedziałam, że nie będzie to łatwa lektura. Pas i niegrzeczne dzieci kojarzy się tylko z jednym niestety.

Akcja książki toczy się w przeszłości, kiedy Natalia byłą małą dziewczynką. I w teraźniejszości. Na początku wydaje się, że to są dwie odrębne historie. Jednak autor nie byłby sobą, gdyby nie zastosował takiego zwrotu akcji, którego myślę, że nikt by się nie spodziewał. Wszystko ze sobą łączy się idealnie. 
A zakończenie pozostawia czytelnika oczywiście tylko z tymi trzema słowami : ciąg dalszy nastąpi. 

"Niegrzeczne dzieci" nie jest łatwą książką. To opowieść o tym, że nie każdy nadaje się na rodzinę zastępczą. I nie każdy jest tym, za kogo się podaje. To mroczna powieść, pełna tajemnic i zaskakujących zwrotów akcji. 

A fanom autora pozostaje już tylko czekać na kontynuację!:)

Pozdrawiam



Współpraca recenzencka z Wydawnictwem Filia

Zaplątana w rodzinne tajemnice

 Każdy dom ma swoją historię. Niektóre jednak zrobią wszystko, by ich tajemnice nigdy nie wyszły na jaw!

Po Zaplątanej w porwanie przyszedł czas na "Zaplątaną w rodzinne tajemnice".

Magda Karska ma nietypowe zdolności. Przyciąga do siebie kłopoty. Po różnych, niekoniecznie miłych przygodach, ma ochotę na spokój. Na normalne życie. Razem z ukochanym Rafałem Wilkiem remontują stary dom, który kiedyś należał do rodziny Magdy. Ale jak to w życiu Magdy bywa, zawsze musi się coś dziać. W piwnicy domu odkrywają zwłoki. Na dodatek ktoś ich bardzo nie lubi i chce im zaszkodzić. Tajemnice sprzed lat, stare pamiątki i pamiętnik odkrywają nowe zagadki.

Kim był trup znaleziony w piwnicy? Jakie zagadki skrywa stary dom?


Bardzo lubię książki z motywami starych domów. Każdy taki dom ma swoją historię, jakąś przeszłość. A dom Magdy skrywa nie jedną tajemnicę. 
Dodatkowo miło było się spotkać ponownie ze znanymi już bohaterami. Między Magdą, a Wilkiem emocji nie brakuje. Dwa silne charaktery często ścierają się ze sobą, a dzięki temu nie ma nudy. Czasami aż iskry lecą. Mimo tego widać, że tych dwoje nie może bez siebie żyć. Ich relacja to duży plus tej historii. 
Nie brakuje tajemnic i niespodzianek. Atmosferę podkręca nowa pracownica Rafała, Julia. Od początku coś mi w niej nie pasowało. Ale więcej już nie zdradzę:)


Książkę czyta się bardzo dobrze, lekki styl autorki sprawia, że przez historię się płynie. Cieszę się, że autorka obiecuje kontynuację, bo zżyła się z bohaterami i chętnie jeszcze do nich wrócę:) Z niecierpliwością będę wyglądać kolejnych losów Magdy i Rafała, a Wam bardzo polecam tę serię.

Pozdrawiam



Współpraca recenzencka z Wydawnictwem Brda

Kim jestem?

 "Wypadek mnie zmienił. Przypomniał o tym, co ważne. Pokazał, że można inaczej. Że mogę pozwolić sobie na uczucia. Na bezpieczeństwo, spokój, radość i śmiech. Taki prawdziwy, niewymuszony. Że mogę być dobra, a przynajmniej lepsza niż byłam. Uświadomiłam sobie, jak bardzo tęsknię za sobą samą. Za osobą, o której zapomniałam. "

Czytając książkę zastanawiałam się nad tym, jak straszną rzeczą jest amnezja. Nigdy czegoś takiego nie doświadczyłam i mam nadzieję, że nie doświadczę. Za to bohaterka tej książki poznała to doskonale. 

Młoda kobieta budzi się w szpitalu. Jest obolała, ranna i nic kompletnie nie pamięta. Nie wie jak się nazywa, nie wie co się wydarzyło. Nie pamięta swojej rodzin, przyjaciół. Czysta, biała kartka. Pamięta natomiast ciężar broni w ręku i wie jak zabić .Co tam naprawdę się wydarzyło? Czy kogoś ścigała czy ktoś ją chciał zabić? A jeśli to drugie to może być cały czas w wielkim niebezpieczeństwie. 

Kim jest kobieta bez przeszłości z pustką w głowie? Dlaczego ktoś próbował ją zabić? I najważniejsze pytanie: jak odzyskać wspomnienia? Jak odnaleźć prawdziwą siebie?


Ależ to była dobra książka. Trzymała od pierwszych stron w napięciu, niepewności. Razem w główną bohaterką powoli odkrywamy jej przeszłość, dzieciństwo, poznajemy rodzinę. Ale nie dzieje się to od razu. Jest wiele tropów, tajemnic i niespodziewanych wydarzeń po drodze. Autorka nie raz zaskoczy czytelnika i sprawia, że książkę trudni odłożyć. Chce się czytać do samego końca, żeby poznać wszystkie tajemnice. 

Bardzo podoba mi się relacja bohaterki z lekarzem, który uratował jej życie. Pochodzą zupełnie z dwóch różnych światów, mają inne charaktery i na dobrą sprawę kompletnie do siebie nie pasują. A jednak. Nutka delikatnego romansu bardzo urozmaiciła tę powieść. Za to duży plus.

"Kim jestem?" to historia inna niż wszystkie, nieprzewidywalna i zaskakująca. Trzyma w napięciu praktycznie cały czas, jednak pod koniec to już petarda. Wszystko się układa jak puzzle, a emocji nie brakuje. Ponad 400 stron, a czyta się błyskawicznie.

Jeśli szukacie ciekawych i niebanalnych powieści to koniecznie musicie poznać książkę "Kim jestem?" Bardzo polecam, jak również i inne książki autorki:)

Pozdrawiam


Współpraca recenzencka z Wydawnictwem BRDA

Limit

 "Limit" jest debiutem. Czy udanym?

Opis Wydawcy:

Połączył ich ryzykowny układ. Zaufanie może ich uleczyć… albo zniszczyć.

Lisa i Ralph poznają się na zlocie fanów motoryzacji. Nie wiedzą jeszcze, że wkrótce spotkają się ponownie – już nie z przypadku, lecz z konieczności. Zawierają układ: Ralph pomoże Lisie odzyskać współudziały w jej agencji detektywistycznej, a ona odnajdzie człowieka, który zniszczył mu życie. 

To, co miało być czystą biznesową umową, z dnia na dzień przeradza się w autentyczną emocjonalną więź. Jednak czy w obliczu śmiertelnego niebezpieczeństwa zdołają ją utrzymać, skoro każde z nich wciąż walczy z własnymi demonami i nie potrafi nikomu zaufać?


Ralpf i Lisa. Oboje mają traumatyczne doświadczenia za sobą, a to co się wydarzyło w przeszłości wpływa na ich teraźniejszość. Są fanami motoryzacji i właśnie na takim zlocie się spotykają, A później życie splata ich losy ze sobą. Ona musi znaleźć człowieka, który zniszczył Ralpfowi życie, a jako pani detektyw ma wprawę w takich zleceniach. On obiecał odzyskać udziały w jej firmie. Jak możemy się domyślić, na tym ich relacja się nie zakończy. Czy uda im się znaleźć miłość pomimo przeszkód i demonów przeszłości?

Książkę bardzo dobrze się czyta, jest napisana lekkim stylem. Dla fanów motoryzacji to dodatkowy plus. Możemy przyjrzeć się jak wygląda praca detektywa, jak działa firma Lisy. Między dwójką bohaterów czuć emocje, wzajemne przyciąganie. 

Głowna bohaterka wzbudza różne emocje. Zachowuje się czasami tak, jakby nie wiedziała czego chce. Ma dopiero dwadzieścia sześć lat, jest kreowana na twardą osobę z bardzo dużym doświadczeniem w pracy w policji, a później jako detektyw. Co wydaje się to tutaj trochę nierealne zważając na jej młody wiek. 

Relacja między dwójką bohaterów rodzi się również bardzo szybko. Ralph ma problemy w relacjach z kobietami, zwłaszcza jeśli chodzi o strefę fizyczną.  Ten wątek mnie zaciekawił, jednak autorka to wszystko przyśpieszyła i wyszło na to, że z Lisą nie miał już żadnych problemów, co skutkowało kilka scenami erotycznymi. Jednak nie było ich za dużo i to też jest na plus. 

Nieraz pisałam, że nienawidzę wulgaryzmów w książkach. Czasami je toleruję, jeśli są w takich scenach, gdzie tam po prostu pasują. Jednak nadmiar sprawia, że książkę chcę od razu odłożyć i zakończyć lekturę. Tutaj miejscami było ich za dużo, ale to tylko moje odczucia. Zdaję sobie sprawę, że niektórzy nawet na to nie zwrócą uwagi:) 

Książkę, pomimo tego, że jest trochę przewidywalna i tych małych minusów, można zaliczyć do udanych debiutów. To historia, która dobrze się czyta i miło spędza się z nią czas. Jeśli macie ochotę na niezobowiązująca lekturę, to opowieść będzie idealna:)

Pozdrawiam



Współpraca recenzencka z Wydawnictwem Amare

W martwej ciszy

 " I co teraz? Myślałeś, że uciekłeś od problemów i nad wszystkim panujesz? Tymczasem nasz w domu kobietę, której się boisz. Chcesz się jej pozbyć, ale nie potrafisz. Czujesz do niej coś, czego nie rozumiesz, i wiesz, że to dopiero początek." 

Wątek samotnego mężczyzny mieszkającego w lesie na odludziu oraz trafiającej do jego chaty tajemniczej kobiety, jest w literaturze popularny. Nie raz trafiłam na taką książę. I mimo, że powieści są trochę podobne miedzy sobą, jednak każda przekazuje coś innego. 

"W martwej ciszy" mamy Wiktora, byłego policjanta, który po traumatycznych przeżyciach w pracy, ucieka na odludzie. Remontuje starą chatkę w lesie nad jeziorem. Tutaj zamierza odnaleźć swój spokój. Odwiedza go tylko przyjaciel Adam, przywozi zakupy. Wiktor zatraca się w tej  swojej samotności, chroni się przed światem oraz przed własnymi demonami. Ale wszystko jest do czasu.

Pewnego dnia podczas polowania myli człowieka ze zwierzęciem i pociąga za spust. Zamiast postrzelonego dzika ma przed sobą ranną kobietę. Ratuje ją, ale od tego czasu jego życie powoli zamienia się w koszmar. 


Nie wiem co napisać po przeczytaniu tej książki. Zaczyna się tajemniczo, ale tak zwyczajnie, jak każdy thriller. Jest las, chata, mężczyzna z postrzeloną kobietą. Ukrywa ją w chacie, bo nie chce, żeby się ktokolwiek dowiedział o postrzeleniu. Kobieta również twierdzi, że nigdzie się nie wybiera i tak po prostu zadomawia w chacie Wiktora. 

I od tego momentu coś mi nie grało. Zachowanie kobiety jest dziwne. Nienaturalne. Co zresztą stwierdza sam Wiktor. W jego chacie czuje się jak u siebie. Na drugi dzień uwodzi Wiktora. I raz go przyciąga, a raz odpycha od siebie. Intryguje i denerwuje. Czasami mężczyzna chce jej się pozbyć ze swojego życia, a czasami nie może bez niej żyć. Dodatkowo Wiktora zaczynają męczyć koszmary, wraca wspomnieniami do dzieciństwa. Zaczyna mieć dziwne oznaki jakiejś tajemniczej choroby. Ale za nic nie chce pójść do lekarza. 

W książce jest bardzo duszna i tajemnicza atmosfera, a tytuł książki idealnie pasuje do całej powieści. Po jakimś czasie byłam zmęczona ciągłymi koszmarami głównego bohatera. Tu mu się coś śniło, tu coś przeżywa, tu męczy go tajemnicza choroba. Za długo to się wszystko wlekło i brakowało dynamiki.  Ciekawym zabiegiem było wtrącenie tajemnicy rodzinnej, bo nie wszystko w rodzinie Wiktora było takie jakie mu się wydawało. 

Zakończenie jest drastyczne, ale wszystko wyjaśnia. I zachowanie tajemniczej kobiety i choroby Wiktora. Pierwszy raz spotykam się z czymś takim w książce. Nie czytajcie tego przed snem, ja przeczytałam, ale to nie był najlepszy pomysł! Dla osób wrażliwych może być po prostu trudne...

Ciekawa jestem czy po mojej recenzji zachęciłam Was do przeczytania tej książki. a może już jesteście po lekturze? Jak wrażenia?

Pozdrawiam


Współpraca recenzencka z Wydawnictwem BRDA

SEJF

:)