Jaśminowa saga - czas grzechu

 Lubicie czytać sagi? Ja bardzo. Po Jaśminową Sagę sięgnęłam  z nadzieją na fajną lekturę. I też taką dostałam. 


Trzy siostry. Każda ma swoje plany, marzenia. Kasia feministka, buntuje się przeciw zasadom. Kobieta piękna i mogłaby mieć każdego mężczyznę. Ale w przeszłości przeżyła tragedię więc o małżeństwie nawet nie myśli. Pracuje, jest niezależna. 
Stasia, kobieta również piękna. Urodą dorównuje starszej siostrze. Artystka. Dziewczyna uległa i posłuszna. Marzy o mężu, wielkiej miłości, domu i dzieciach. 
Julia. Nie odziedziczyła urody po matce. Najmłodsza i nie najładniejsza, ale ma swoje plany. Dziewczyna pełna temperamentu i marzeń.
A cała historia toczy się w Gdańsku, przedwojennym mieście na przestrzenia lat 1916-1939. 

Książka jest genialna, czyta się błyskawicznie i trudno się od niej oderwać. Losy sióstr zachwycają, przerażają. Poznajemy je jako młode dziewczyny, później kobiety, żony, matki, Przeżywają różne radości, ale też i tragedie. A wszystko dzieje się w bardzo trudnych czasach, kryzys, inflacja, zaczynają się prześladowania Żydów, Hitler dochodzi do władzy. Powieść kończy się w chwili wybuchu II wojny światowej. Kolejne losy sióstr możemy śledzić w tomach : Czas gniewu oraz Czas goryczy. 

Polecam Jaśminową sagę, a ja dziękuję Wydawnictwu Poradnia K za możliwość przeczytania tej książki. Na pewno sięgnę po pozostałe książki i z przyjemnością spotkam się ponownie z trzema siostrami. 

Pozdrawiam



Komentarze

:)