Jogurt do ciała malina i migdały

 Lubię wszelakie mazidełka do ciała, balsamy, masła. Jogurt to dla mnie nowość dlatego z ciekawości sięgnęłam po ten produkt. Malina i migdały, brzmi pięknie. A jak wygląda w praktyce?


Od producenta:

Lekki, głęboko nawilżający balsam do ciała. Zawiera składniki superfood – olej ze słodkich migdałów oraz olej kokosowy. Zawartość protein ryżu zapewnia wygładzenie skóry oraz wzmacnia jej naturalną barierą ochronną.

Składniki:
Aqua, Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Caprylic/Capric Triglyceride, Cocos Nucifera Oil, Glycerin, Cetearyl Alcohol, Cetyl Alcohol, Glyceryl Stearate, Parfum, Stearic Acid, Hydrolyzed Rice Protein, Sodium Lauroyl Glutamate, Dehydroacetic Acid, Benzyl Alcohol, Potassium Sorbate, Sodium Benzoate, Cl 17200.



Jogurt mieści się w 180 ml plastikowym pojemniczku. Swoją drogą ciekawy wygląd opakowania przyciągnął mój wzrok dlatego ten kosmetyk znalazł się w moim koszyku:) Konsystencja nie jest gęsta, jest taka jak jogurt. Dobrze się rozprowadza na skórze, nie jest tłusty i szybko wsiąka. Zapach bardzo mi się podoba. Jest słodki, wyczuwa się maliny. 


Muszę przyznać, że polubiłam się z tym produktem i jestem ciekawa innych kosmetyków z tej firmy. 

Lubicie jogurty do ciała?

***********************************************************************************

W sezonie wiosnenno letnim większość czasu spędzamy na balkonach, tarasach. Chcemy, żeby te miejsca wyglądały pięknie, przytulnie, żeby można się było w nich zrelaksować. Warto zainwestować w płytki ogrodowe drewnopodobne . Są odporne na warunki atmosferyczne, a do tego ładnie wyglądają.

Pozdrawiam



Tego lata stałam się piekna

 Lubię czasami sięgać po książki dla młodzieży .Tym razem sięgnęłam po nowość autorki takich hitów jak "Dla wszystkich chłopców, których kochałam". "Tego lata stałam się piękna" z księgarni Tania Książka.

 

Belly cały rok czeka na wakacje. Wszystko, co najlepsze i magiczne, dzieje się właśnie podczas letnich miesięcy. To wtedy może spędzić czas z braćmi Fisher – Conradem i Jeremiahem. W jednym od dawna się podkochuje, a drugi jest jej najlepszym przyjacielem. Tym razem jest inaczej. Chłopcy przestają traktować Belly jak młodszą siostrę. Są to także ich ostatnie wakacje spędzone razem. Za rok każdego z braci pochłoną własne sprawy i wchodzenie w dorosłe życie.

Czy dziewczyna znajdzie w sobie odwagę, żeby się przyznać do swoich uczuć? Czy to lato zmieni ją na zawsze?



Książka od początku ma swój klimat, możemy poczuć się podczas lektury jak na wakacjach. Belly wraz z mamą i bratem właśnie przyjechali do letniego domku, gdzie zawsze spędzają wakacje wraz z mamy przyjaciółką i jej synami. Opis domku na plaży mi się podobał. Kto z nas nie chciałby mieć takiej miejscówki na wakacje? I to z basenem. Nie dziwię się, że główna bohaterka kochała tam jeździć i kochała lato. Ale tego lata jest inaczej. Szesnastolatka zaczyna dojrzewać i chłopcy nie patrzą na nią jak na siostrę. Inna też jest przyjaciółka mamy, która boryka się z chorobą nowotworową. 

W książce wszystko widzimy oczami nastolatki. Problemy sercowe są w tym wieku na pierwszym planie. Dziewczyna miota się ze swoimi uczuciami, próbuje nad tym jakoś zapanować. ale jak wiadomo, w tym wieku jest różnie, serce swoje, a rozum swoje. 

Książkę bardzo dobrze mi się czytało. Idealna lektura na wakacje, bardzo lekka. Zakończenie tylko takie jakieś trochę dziwne, ale widać, że będzie ciąg dalszy więc może w kolejnej części dowiem się o co chodziło. 

W więcej ciekawych książek na lato możecie się zaopatrzyć w księgarni Tania Książka w dziale Nowości. 

Pozdrawiam



Twój uśmiech

 Bardzo lubię lekkie obyczajówki,  a jak mają taką piękną okładkę to jest idealnie. Dlatego z radością sięgnęłam po najnowszą książkę Ilony Gołębiewskiej "Twój uśmiech". To druga część, pierwsza była "Twoja tajemnica" , ale książki można spokojnie czytać osobno. Wszystko jest jasne. Tym razem poznajemy historię Leny Mazur. 


Lena jest samotną matką jedenastolatki. Nie daje sobie szansy na miłość. Jej całe życie to córka i praca. Borys, miłość jej życia i ojciec Basi zostawił Lenę niedługo po porodzie. I nie odzywał się przez cały czas, aż do teraz. Mężczyzna wkracza w uporządkowane życie Leny i chce być od teraz ojcem oraz stworzyć rodzinę na nowo. Czy Lena da mu jeszcze szansę? Czy po tym wszystkim będzie umiała jeszcze zaufać? 

Książkę szybko i łatwo się czyta. Opisana jest tylko z perspektywy Leny. Pojawia się również jej przyjaciółka Ewa, którą mogliśmy poznać z książki "Twoja tajemnica". Mimo to historia jest przewidywalna i mało zaskakująca. W tej historii czegoś mi zabrakło, tego czegoś co mogłoby porwać czytelnika. Na plus na pewno wątek z domem w Zalesiu, gdzie bohaterki uciekały jak chciały odpocząć od problemów. Opis spokojnej wsi na pewno jest kojący, aż chciałoby się tam być:)

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Muza.

Książka jest idealna, żeby zabrać ją ze sobą na wakacje. A gdzie na wakacje? Pomysły możemy znaleźć na stronie Prezent Marzeń. Jest wiele ofert i każdy znajdzie coś dla siebie. A co podarować bliskiej osobie? Box Wspólne Chwile na pewno ucieszy każdego, bo co może być cenniejsze od wspólnie spędzonego czasu:) 

Pozdrawiam



Jeszcze nie dzisiaj

 Ta książka dosyć długo czekała na swoją kolej. Patrzyłam na nią spod oka i mówiłam: Jeszcze nie dzisiaj,  wezmę się za jej lekturę, ale jeszcze nie dzisiaj. I w sumie nie wiem, dlaczego tak długo zwlekałam z jej przeczytaniem. Może okładka była mało zachęcająca? A to przecież całkiem ciekawa książka:)

Od wydawcy:

Czy zrobisz wszystko, aby ten dzień nie był twoim ostatnim?

Sherlock, młody geniusz chorujący na raka mózgu i Dok, bezdomny z ważną życiową misją, przez przypadek odkrywają, że łączy ich wspólna pasja. Ale nie tylko. Z każdym kolejnym spotkaniem zaczynają rozumieć, jak bardzo potrzebują siebie nawzajem i jak wiele mogą sobie dać. Tymczasem młoda dziennikarka wznawia niewyjaśnione śledztwo sprzed lat i zaczyna zbliżać się do rozwikłania zagadki tajemniczego nieznajomego, który niesie pomoc osobom z półświatka i wyrzuconym na margines społeczeństwa. Co się wydarzy, gdy prawda wyjdzie na jaw?


Na początku poznajemy kilku bohaterów i trzeba było mi trochę czasu, żeby wkręcić się w tę historię. Ale po kilku rozdziałach było tylko lepiej. Poznajemy dzieci ze szpitala onkologicznego. To bardzo smutne rozdziały, takie małe dzieci, a tak cierpią. Od najmłodszych lat walczą o życie, biorą chemię, ale niestety nie wszystkie wygrywają z chorobą. Podobał mi się wątek małego chłopca z domu dziecka chorego na raka i jego przyjaźń z dziewczynką z dobrego domu. Ta przyjaźń właśnie narodziła się w szpitalu. Moją sympatię zdobyła pielęgniarka Nuta, która wkładała całe swoje serce do opieki nad tymi dziećmi. Oraz dziennikarka Maja. Ciekawy watek jest wtedy, kiedy dziewczyna postanawia wtopić się w środowisko ludzi bezdomnych i stać się jedną z nich. Jej oczami poznajemy świat ludzi, którym nie wyszło w życiu. Jest również tajemniczy lekarz bezdomnych DOK. Właśnie Maja stara się wyjaśnić tajemnicę tego człowieka. I jest Andrzej, a ta postać mi w ogóle nie pasowała do tej książki, nic się kupy nie trzymało. Ale to jest celowy zabieg autora, ponieważ później jest element zaskoczenia. I to duży plus:) 



Książka ciekawa, zaskakująca, ale też trzymająca w napięciu. Historia niebanalna i nieprzewidywalna, a miejscami również wzruszająca. Opowieść wywołuje emocje i to duży plus. Na minus jak dla mnie to mała czcionka. Dużo czytam wieczorami, a nawet po nocach i oczy szybko mi się męczyły. 

Książkę polecam, miło spędziłam z nią czas. Możliwość jej przeczytania miałam dzięki Wydawnictwu Novae Res

Pozdrawiam





Stosik do przeczytania

 Tak wygląda mój stosik do przeczytania na już. Można powiedzieć taki stosik hańby, który ciągle się powiększa. Mam jeszcze taką oddzielną półkę na książki, które mogą jeszcze poczekać na przeczytanie. A już kilka książek do mnie przyjdzie na dniach. Na pewno nie narzekam na brak książek, pytanie jest tylko, od której zacząć:) Ale czy książek jest już dość? Nic z tych rzeczy. Moje lista książek, które chciałabym przeczytać jest długa i ciągle rośnie. Też tak macie:)???


Z tej listy mogę Wam polecić przepiękne wydanie "Ani z Zielonego Wzgórza". Uwielbiam tę książkę jak i całą serię Ani, a mam nadzieję, że Wydawnictwo MG przygotuje kolejne tak piękne wydania:) 


Obecnie czytam spokojną obyczajówkę "Twój uśmiech" i już niedługo coś więcej będę mogła o niej napisać. Co obecnie czytacie? Na jaką premierę czekacie? Bo ja czekam z niecierpliwością na premierę swojej książki "Galeria spełnionych marzeń", która już będzie jutro:)


***********************************************************************************

Co można dać na prezent dla mężczyzny? Jeśli lubi czytać to wiadomo, ale jak nie lubi to myślę, że super sprawdzą się różnego rodzaju gadżety, najlepiej z grawerem. Takie prezenty spersonalizowane są doskonałym pomysłem i na pewno wywołają uśmiech na twarzy obdarowanego:)

Pozdrawiam



Moje zdobycze z wymiany książkowej

 Co robicie z książkami, które gromadzą się na Waszych półkach? Może namiętnie gromadzicie, dorabiając tylko kolejne półki, kolejne miejsca na Wasze zbiory? Ja mam swoje ukochane książki, z którymi na pewno się nie rozstanę. I do tej kolekcji dochodzą ciągle nowe. Ale nie gromadzę wszystkich książek. Część sprzedaję, a niektóre przeznaczam na wymianę, która jest organizowana dwa razy w roku na Instagramie. Na początku wymiana odbywała się na blogach i ten czas najmilej wspominam. 

Wymiana książkowa to świetna inicjatywa, dająca książkom drugie życie. Ale też super zabawa, która pozwala poznać nowe osoby i upolować prawdziwe perełki. Tym razem zdobyłam cztery nowe książki. Może to nie jest za wiele, bywało, że wymieniałam więcej książek. Chyba po prostu stałam się bardziej wybredna:) 



Terapeutka i Dylemat bardzo mnie kuszą i jak tylko uporam się z książkami od wydawnictw to od razu zabieram się do czytania. Natomiast Promyczek na święta oraz Dobrze, że jesteś poczekają na przedświąteczny czas. Wtedy takie książki mają najwięcej uroku:)

Co robicie z książkami, które gromadzą się na Waszych półkach???

***********************************************************************************

Planujesz pojechać do Wałbrzycha? Nie znasz miasta i zdajesz się na taksówki? Taxi-Wałbrzych.pl ma ciekawą ofertę i przystępne ceny. A dzięki firmie taksówkarskiej zawsze będziesz na czas.

Pozdrawiam



Już niedługo premiera Galerii spełnionych marzeń

 Niedługo premiera mojej książki. Ten wielki dzień już w piątek. Nie mogę się doczekać i muszę przyznać, że to fantastyczne uczucie trzymać swoją książkę w rękach. Ostatnio z wielkim stresem czekałam na pierwsze recenzje. Miałam różne myśli, może książka się nie spodoba, nie przypadnie w gusta czytelnikom. Pewnie pojawią się od razu negatywne opinie. A tutaj taka niespodzianka. Po czytaniu recenzji nabierałam wiatru w żagle. Warto było napisać tę książkę, a tym samym spełnić swoje marzenia. 


Krótki opis:

Dwie siostry po zmarłej ciotce otrzymują stary lokal przy zamojskiej starówce. Aby spełnić wolę zmarłej, muszą otworzyć w nim galerię artystyczną.
Podejmują się tego wyzwania.

Jedna z sióstr ma kłopoty małżeńskie, a druga nieustannie szuka prawdziwej miłości, chociaż tak naprawdę w nią nie wierzy.
Książka o spełnianiu marzeń, o przyjaźni i zdradzie. Co jest w życiu najważniejsze? Czy szczęście można kupić?


Podsyłam link do recenzji o tutaj: https://lubimyczytac.pl/ksiazka/5005768/galeria-spelnionych-marzen

Muszę się jeszcze do czegoś przyznać. W piątek skończyłam pisać kontynuację, jeszcze tylko małe poprawki i książka wylatuje do wydawnictwa. 

Macie w planach tę książkę? Ciekawa jestem Waszych opinii:)

Pozdrawiam



Cena sławy

 Myślę, że jest wiele młodych ludzi, którzy marzą o sławie. Sława, fani, rozpoznawalność, duże pieniądze. I tak jest, ale jest też cena sławy. I często jest bardzo wysoka. Z drugiej strony, fani marzą, żeby poznać swoich idoli. Żeby chociaż na chwilę ich zobaczyć na żywo, pójść na koncert, zdobyć autograf. I właśnie o tym jest ta książka "Cena sławy" z księgarni Tania Książka


Charlie jest zwykłą nieśmiałą dziewczyną. Jej pasją jest muzyka, śpiewanie i pisanie piosenek. Jednak jest zbyt nieśmiała, żeby pokazać swój talent publicznie. Nie do końca wierzy w swoje umiejętności, brak jej pewności siebie. Od kilku lat podziwia sławnego piosenkarza Luka. Pewnego razu na Instagramie wysyła do niego wiadomość prywatną. Ku zdumieniu dziewczyny chłopak odpisuje i tak zaczyna się ich wirtualna znajomość. Czy nieśmiała dziewczyna będzie miała tyle odwagi, żeby poznać sławnego piosenkarza na żywo? Jaką cenę zapłaci za znajomością ze swoim idolem? 


Książka jest napisana prostym językiem, szybko się ją czyta. Pomysł na historię bardzo dobry. Trochę taka historia jak z bajki, kopciuszek spotyka swojego księcia. Podobały mi się te wszystkie wiadomości pisane przez młodych. I nawet książka mi się spodobała, do czasu aż pojawiły się sceny erotyczne. Wtedy jakby czar tej opowieści prysł. A szkoda. Tak dobrze się zapowiadała. Mam wrażenie, że tych scen jest coraz więcej w książkach i na tym autorzy chcą się wybić. 

Autorka świetnie pokazała problem jakim jest sława. Do tego większość ludzi dąży i nie zastanawia się nad konsekwencjami. A za sławę trzeba zapłacić wysoką cenę, poświęcić swoją prywatność. 

Książkę oceniam średnio. Były wątki, które mi się podobały, ale też i takie, które przeszkadzały, a miejscami historia zaczynała być banalna i przewidywalna. Taka lektura na jeden raz.

Więcej książek znajdziecie w dziale nowości w księgarni Tania Książka.

Lubicie w książkach opis scen erotycznych???

Pozdrawiam




Dziewczyna z Berlina

 Bardzo lubię tematykę drugiej wojny światowej. Zazwyczaj spotykałam się z książkami, w których głównymi bohaterami byli ludzie walczący z Niemcami. Ludzie, którym udało się przeżyć obóz, okupację. Natomiast mało jest książek, które pokazują wojnę ze strony zwykłych Niemców. Nie wszyscy Niemcy słuchali ślepo Hitlera, nie wszystkim podobała się cała ta wojna. Ale wszyscy wrzuceni byli do jednego worka. Niemiec - wróg. Jak wojnę widziała niemiecka nastolatka z dobrego domu?


Liesel Scholz mieszak w Berlinie. W dużym pięknym domu wraz z ojcem, matką i młodszym bratem. Jej życie jest bardzo wygodne, ma wszystko w nadmiarze. Jej ojciec jest chemikiem pracującym dla nowego rządu. Bale, przyjęcia, bogate życie. Tym żyje nastoletnia dziewczyna. A w kraju zachodzą znaczące zmiany. Niemcy szykują się do wojny. Zaczyna się prześladowanie Żydów. Brat Liesel jest uczony nienawiści do Żydów i miłości do Hitlera. Młodego chłopca bardzo to wszystko pociąga. Rośnie na małego nazistę. Ojciec zaczyna pojawiać się na przyjęciach u największych nazistów, próbuje wkraść się w ich względy, żeby zapewnić sobie i swojej rodzinie bezpieczeństwo. Wie, do czego to wszystko zmierza.  Liesel nie może pogodzić się z nową rzeczywistością. To wszystko bardzo jej się nie podoba, tak samo jak jej matce, która pogrąża się coraz bardziej w swojej apatii. W końcu wybucha wojna. 


Akcja książki toczy się dwutorowo. Zaczyna w nazistowskim Berlinie w 1936 roku. Później przenosimy się do Frankfurtu do roku 1946. Po wojnie młody amerykański kapitan, Sam Houghton, przyjeżdża do Niemiec w celu odnalezienia nazistów i doprowadzenia do ich procesu. Zatrudnia niemiecką tłumaczkę Annę. Kobieta jest piękna, ale skrywa w sobie dużo tajemnic. Między tym dwojgiem zaczyna budzić się uczucie. Kim tak na prawdę jest Anna?

Książka napisana jest bardzo ciekawie, widzimy wojnę oczami młodej niemieckiej dziewczyny, dziewczyny, której ojciec jest nazistą, a która nie zgadza się z tym co dzieje się dookoła. Co może zrobić Liesel? Czy może się przeciwstawić w pojedynkę całemu temu złu? Czy jest w stanie zaufać ukochanemu ojcu? 

"Nie mogła wtedy zrozumieć tego, że przeciwstawianie się złu jest absolutną koniecznością, przepustką do zachowania w sobie człowieczeństwa".

Książka wciąga od pierwszej strony. Bardzo polecam osobom, które interesują się taką tematyką. 

Dziękuję Wydawnictwu Filia za możliwość przeczytania tej książki. 

Pozdrawiam




Wielofunkcyjne meble metalowe

 Meble drewniane mają swój urok. Ale i tym metalowym niczego nie brakuje. Bardzo dobrze sprawdzą się w sypialni. Ale też na naszych balkonach i tarasach. 



Mają charakter dekoracyjny. We wnętrzach typu loft są niezawodne. 



Gdzie jeszcze dobrze odnajdą się meble metalowe?

 W szkołach. Dla uczniów do przechowywania podręczników oraz ubrań. Ale też dla nauczycieli na przeróżne dokumenty. 

W warsztatach. Takie meble pomagają utrzymywać porządek i usprawniać pracę.

 W biurach. Porządek w takich miejscach to podstawa, bo łatwo pogubić się w tych wszystkich papierach. Szafy metalowe biurowe idealnie sprawdzą się do przechowywania przeróżnych dokumentów, segregatorów oraz innych materiałów potrzebnych w biurach. 

Meble drewniane czy metalowe?

Pozdrawiam



Abonent czasowo niedostępny

 "Abonent czasowo niedostępny" to druga części książki o lasach sympatycznej Dominiki. Tym razem kobieta stoi przed widmem rozwodu. Jak poradzi sobie z taką stresową sytuacją?


Dominika lubi swoje życie. Uważa je za bardzo udane. Ma szczęśliwe małżeństwo. Co prawda przechodziła z mężem przez kryzysy, ale ze wszystkich wychodzili obronną ręką. Ma pracę, którą uwielbia i która przynosi jej nie małe pieniądze. Zawodowo właśnie odniosła sukces. Ma piękny dom w Konstancinie, luksusowo urządzony. Ma dwóch synów, którzy nie sprawiają jej większych kłopotów. I ma grono przyjaciółek, na które zawsze może liczyć. Czego można więcej chcieć od życia? 
Kobieta uważa się za szczęśliwą. Do momentu aż otrzymuje od męża telefon z wiadomością : 
"Chcę się z tobą rozwieść. Odchodzę". Po tych słowach idealny świat Dominiki wali się jak domek z kart. Kiedy próbuje do męża zadzwonić słyszy w słuchawce tylko te słowa" Abonent czasowo niedostępny". Co zrobi kobieta? Czy mimo wszystko uda jej się uratować coś z idealnego życia?


W życiu głównej bohaterki dużo się dzieje. Nieskończone imprezy, wyjazdy, których było jak dla mnie za dużo. Ciągłe opisy imprez, bankietów, wycieczek o każdej porze roku, były męczące. Dominikę polubiłam w pierwszej części, w tej mnie zaczęła trochę irytować. Ciągle niezdecydowana, brakowało jej swojego zdania, a z problemami często dzwoniła do mamusi. Mamo ratuj, porozmawiaj, załatw. 

Mimo tych minusów, książkę dobrze i szybko mi się czytało. Jest napisana prostym językiem i dużo się w niej dzieje. Zakończenie zapowiada kontynuację, którą bardzo chętnie poznam:) 

Dziękuję Wydawnictwu Słowne za możliwość przeczytania kolejnej książki. 

Pozdrawiam



Akceptacja siebie to nie łatwa sztuka

 Jedną z najtrudniejszych rzeczy w życiu jest akceptacja samej siebie. Myślę, że nie ma kobiety w stu procentach zadowolonej ze swojego wyglądu, ciała. Zawsze znajdzie się coś, co nas drażni, coś z czym mamy problem, co chcielibyśmy zmienić. Coś zupełnie nieidealnego. Za małe piersi, za duże piersi, za duży brzuch, nadwaga, krzywy nos, grube nogi. Można tak wymieniać w nieskończoność. I możemy to zmieniać na różne sposoby. Jeśli mamy problem z nadwagą to warto zadbać o siebie, postawić na ćwiczenia fizyczne, dieta, zdrowy tryb życia.   Może siłownia, bieganie, rower? Jestem przeciwniczką drastycznych diet, głodzenia się. To do niczego nie prowadzi, waga co prawda spadnie, ale szybko też kilogramy mogą powrócić, powodować większą frustrację. 



One of the hardest things in life is accepting yourself. I don't think any woman is 100% satisfied with her appearance, body. There will always be something that irritates us, something we have a problem with, that we would like to change. Something completely imperfect. Breasts too small, breasts too big, belly too big, overweight, crooked nose, thick legs. This can be changed endlessly. And we can change it in different ways. If we have a problem with overweight, it is worth taking care of yourself, focusing on physical exercise, diet, and a healthy lifestyle. Maybe a gym, jogging, bike? I am opposed to drastic diets and starvation. It won't get you anywhere, your weight will drop, but your kilos may also come back quickly, causing you more frustration.

Nie lubisz swojej figury? Większość kobiet tak ma. Można dobrać ubrania specjalnie do swojej figury. Dobrze dobrana garderoba potrafi czynić cuda. A pod piękną sukienkę warto założyć bieliznę modelującą - trener talii dla kobiet.

You don't like your figure? Most women do. You can choose clothes specifically for your figure. A well-chosen wardrobe can work wonders. And under a beautiful dress, it is worth putting on shaping underwear - a waist trainer for women

Dzięki takiemu rozwiązaniu talia osy gwarantowana. 

Thanks to this solution, the wasp's waist is guaranteed.

NeoSweat® Abdominal Binder Lower Waist Support Belt



Results & Effect:
• Made with 6 pieces of segmented hook and loop fasteners, you can adjust the tightness according to your needs.
• Increases your body temperature and boosts calorie burning.
• The belt is designed to help you get the support you need for all day and all night comfort.
• Each binder is designed to cover a wide range of waist measurements to accommodate weight gain or loss and is crafted with multiple elastic support panels to prevent belt rolling.

Czasami może być frustrujące kiedy wchodzimy do sklepu odzieżowego, a tam ubrania tylko dla szczupłych kobiet. Całe szczęście, że jednak coraz więcej producentów zaczyna się liczyć z kobietami plus size. 

Sometimes it can be frustrating when we walk into a clothing store and there are clothes only for slim women. Fortunately, more and more manufacturers are starting to reckon with plus size women. - best waist trainer for plus size.

NeoSweat® Waist Trainer with Detachable Rubber Strings


Każda z nas może wyglądać pięknie, bez względu na nasze niedoskonałości. Bo nikt idealny nie jest. Zdjęcia idealnych modelek też są poddane retuszowi. A dobrze dobrana garderoba, dodatkowo bielizna modelująca mogą zdziałać cuda. 

Each of us can look beautiful, regardless of our imperfections. Because nobody's perfect. Photos of the perfect models are also retouched. A well-chosen wardrobe and shapewear can work wonders. - waist trainer before and after


Akceptacja siebie to nie łatwa sztuka, myślę, że tej sztuki uczymy się całe życie. Ale warto zaakceptować siebie, bez względu na wady. Dzięki temu jesteśmy niepowtarzalne, a świat nie jest nudny:) 
Self-acceptance is not an easy art, I think we learn this art all our lives. But it is worth accepting yourself, regardless of the flaws. Thanks to this, we are unique and the world is not boring :)

Pozdrawiam


wpis sponsorowany 

Avon - co lubię używać z tej firmy

 Produkty Avon znam bardzo dobrze. Kiedyś używałam ich dużo, byłam konsultantką. Teraz zamawiam czasami coś od koleżanki. Nie wszystkie lubię i nie wszystkie się u mnie sprawdzają. Produkty Anew nie zawsze mi służą. Ostatnio serum z witaminą C podrażniło moją skórę. Po jakie kosmetyki często sięgam z tej firmy?


Płyny do kąpieli. Bardzo je lubię, pięknie pachną, dobrze się pienią i zawsze są w przystępnej cenie. Dodatkowo wybór jest bardzo duży. Od płynu wiele nie wymagam więc te się znakomicie sprawdzają.


Żele pod prysznic. Zalety takie jak płyny. Dobra cena, ładny zapach i duży wybór. Tego żelu kokosowego jestem bardzo ciekawa. Lubię takie kokosowe zapachy:) 


Lakiery żelowe do paznokci. U mnie sprawdzają się bardzo dobrze. Nie robię paznokci hybrydowych. Przy graniu na gitarze by się nie sprawdziły. Paznokcie u lewej ręki muszę mieć bardzo krótkie. Te lakiery są fajne i zawsze pod ręką gdy chcę coś zrobić z paznokciami:) 

Lubię również perfumy z Avon, często są w bardzo dobrych cenach.

Czy praca Avon może być jeszcze opłacalna? Oczywiście, można się odnaleźć w tym biznesie. Po więcej informacji odsyłam do wcześniejszego wpisu:

Konsultantka kosmetyczna - czy to się jeszcze opłaca?

Pozdrawiam


wpis powstał przy współpracy z firmą Avon


Zgliszcza

 Jaka będzie nasza Ziemia na kilka lat? Czy zniszczymy ją tak bardzo, że nie będziemy mogli na niej zwyczajnie funkcjonować? Czy zostaną z niej tylko zgliszcza? Klaudia Muniak przedstawia przerażającą wizję naszej planety. Zgliszcza z księgarni Tania Książka.


Akcja książki dzieje się w przyszłości. Człowiek zniszczył Ziemię. Na planecie obumarła cała roślinność i zwierzęta. Powietrze jest tak zanieczyszczone, że nie da się nim swobodnie oddychać. Ludzie poruszają się w specjalnych maskach. Tylko w domach, samochodach, miejscach pracy mogą oddychać bez nich, ponieważ każdy ma oczyszczacz powietrza. Na dworze nie bawią się dzieci. Wszyscy spędzają czas w zamkniętych pomieszczeniach, a z domów wychodzą tylko wtedy kiedy jest to konieczne. Mnożą się różne choroby, a gatunek ludzki jest na skraju przetrwania. W takich warunkach poznajemy Ninę, główną bohaterkę. Jest wdową i wychowuje samotnie kilkuletniego syna. Opłakuje zmarłego męża, który był biologiem pracującym nad innowacyjną procedurą, która może uratować ludzkość. 
Nina i jej syn, mogą w pierwszej kolejności przystąpić do programu medycznego. Jednak nie do końca wiadomo, jak zareaguje na to ich organizm, czy taki eksperyment jest bezpieczny. Ale jak do niego nie przystąpią to również czeka ich śmierć. 
Jaką decyzję podejmie Nina? Co jest dla niej największym zagrożeniem?


Bardzo byłam ciekawa tej książki. Temat ważny i ciekawie przedstawiony. Nasz świat w przyszłości całkowicie zniszczony. Taka wizja jest przerażająca. Autorka próbuje zwrócić uwagę na problem niszczenia planety przez człowieka. Jeśli się nie zatrzymamy, to taka wizja świata jest jak najbardziej realna. To wielki plus jeśli chodzi o tematykę książki. Warto pisać na takie tematy, warto się zastanowić nad swoim postępowaniem.

A teraz już trochę minusów. Postać Niny bardzo mnie drażniła. Jej zachowanie, myślenie. Bohaterka dużo ma przemyśleń, są ich całe wywody co po jakimś czasie staje się męczące. Akcja dosłownie się wlekła. Większość była poświęcona porwaniu Niny, jej przebywaniem w domu porywacza, byłego chłopaka . Głowna bohaterka cały czas próbowała uciec od Rajmunda, wyzywała go, a on traktował ją i jej syna bardzo dobrze. I tak do końca nie wiem czy był on tym złym czy tym dobrym. Jakoś wszystko kupy się nie trzyma. A szkoda, bo liczyłam na super lekturę. Czytałam wcześniejszą powieść autorki i byłam bardzo zadowolona. Teraz niestety książka mnie nie porwała. 

Więcej ciekawych książek można znaleźć w dziale Nowości w księgarni Tania Książka.

Pozdrawiam



Zgodne małżeństwo

 Uwielbiam książki Aleksandry Tyl. Mam większość książek tej autorki na swojej półce i chętnie do nich wracam. Dlatego bardzo się ucieszyłam, gdy nowa książka do mnie dotarła. Musiałam długo na nią czekać. Ale było warto, bo autorka zaprezentowała się w całkiem nowej odsłonie. "Zgodne małżeństwo" czyli komedia antyromantyczna. 

 

Joanna i Jacek są małżeństwem ponad dwadzieścia lat. On pracuje od lat w jednej firmie, z której właśnie zostaje zwolniony. Ma pięćdziesiątkę na karku i marzy o innym lepszym życiu. Wyobraził sobie kobietę idealną, bo jego żona do tych idealnych nie należy. Marzy o tej kobiecie, wszędzie widzi ją w swoich snach.  Nawet nadał jej imię. Aż któregoś dnia, na spacerze z psem spotyka swój ideał. Żywy nie wymyślony. Od tego czasu zaczyna w jego głowie pojawiać się plan, w którym nie ma miejsca na jego żonę. A jak nie ma na nią miejsca, to trzeba się jej pozbyć. I przy okazji zdobyć dużo pieniędzy, żeby uciec z piękną sąsiadką. 

Joanna jest panią domu, do bólu nieidealną. Nigdy nie pracowała, oddała się wychowaniu jednej córki, która teraz jest dorosła i żyje sobie spokojnie za pieniądze tatusia. I nawet nie wie, że ten tatuś pracę właśnie stracił. Joanna każdego dnia oddaje się nałogowo szukaniem promocji i różnych okazji w sklepach. Oraz angażuje się w życie mieszkańców osiedla tudzież zaprasza koleżanki na plotki do siebie. Czasami coś ugotuje, ale nie koniecznie. Również marzy o lepszym życiu, najlepiej bez Jacka więc jak jej tak bardzo zawadza, to trzeba się go pozbyć. Knuje misterny plan.

Jacek i Joanna odkryją w sobie nieznane dotąd instynkty. 



W książce przedstawione jest małżeństwo, które nuda i rutyna zabija dzień po dniu. Dwoje ludzie bez większych ambicji po latach zaczynają mieć tego dość i chcą zmienić swoje życie. I jest jeszcze teściowa Jacka, kobieta uzależniona od hazardu, która pomieszkuje u córki Joanny. Również wprowadza w życie małżonków chaos i ściąga kłopoty. Ona także marzy o dużych pieniądzach więc może by tak zaszantażować zięcia??? 

Ta powieść to idealna rozrywka. Wszystko przedstawione jest w groteskowy sposób. Świetne dialogi, nieidealni bohaterowie. Prawdziwa komedia pomyłek i świetny humor sprawiają, że książka czyta się błyskawicznie przy tym można ubawić się do łez. Bardzo polecam, na pewno nie pożałujecie:)

Za książkę bardzo dziękuję Wydawnictwu Prozami :)

Pozdrawiam




:)