Wakacyjne plany

Parę miesięcy temu pisałam o wakacyjnych planach klik. W tym roku miało to być morze, skarbonka została założona na ten cel, plany i marzenia swoją drogą, a życie swoją. Skarbonka do dziś stoi pusta, nie udało mi się odłożyć ani grosza, cóż tak bywa. Może kiedyś wyjadę nad to morze, na razie przeglądam stare posty, wspominam:
Francję i wyprawę nad ocean


Chętnie odwiedziłabym też Kazimierz. Bardzo lubię to miasteczko


Dwa lata temu zauroczył mnie Wrocław. Muszę kiedyś tam wrócić:)


Ech i znów ta Francja


A jak tam Wasze wakacyjne plany i marzenia? Zostaną zrealizowane?
Miłego dnia:))

SEJF

:)