:)

Trudno uwierzyć, że to listopad. Gdyby nie zapach zeschłych liści, dymów z kominów, krótkich dni, pomyślałabym, że mamy piękną wiosnę a nawet lato. Wykorzystując  pogodę zorganizowaliśmy grilla, pewnie ostatniego w tym roku, chociaż kto wie:) Jeszcze nigdy nie robiłam grilla w listopadzie.




znowu wąsate kubki, nic na to nie poradzę,że mam do nich słabość i uwielbiam je fotografować:) 


Jak dla mnie taka pogoda może być cały czas, nie tęsknię za zimą.
A jak minął Wam dzień?

12 komentarzy:

  1. Ja też nie tęsknię za zimą. A grill w listopadzie? Czemu nie :-)!

    OdpowiedzUsuń
  2. Fakt, w tym tygodniu pomysł z grillem na pewno by wypalił. Zapowiadają całkiem ładną pogodę. Niesamowite - jest połowa listopada! Taka jesień jest naprawdę bardzo przyjemna ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pogoda faktycznie jest idealna na grillowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nic tylko pozazdrościć :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. a jednak to taki piękny listopad czyli piekna wiosna tej jesieni:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Rozbudziłaś Gosiu mój apetyt!!!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja również nie tęsknię:) ale z pewnością ona tęskni za nami i wkrótce się pojawi.

    OdpowiedzUsuń
  8. O wow, pewnie zrobiliście smaka na całą okolicę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Piekny biały dzbanek z niebieskimi motywami :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Do góry