Żel peelingujący do ciała Marion

Witajcie
Długaśny weekend majowy dobiega końca. Pogoda nam się nie popisała, słońce było też na wolnym:) Plany trzeba było pozmieniać, chociaż jednego grilla udało nam się zorganizować. Dziś  zrobiło się troszkę ładniej:) W końcu!!!

Mam dla Was recenzję żelu  peelingującego biała czekolada z pomarańczą z Marion



Kilka słów od producenta:

Żel peelingujący Biała czekolada z pomarańczą

Formuła żelu peelingującego oparta została na kompleksie kondycjonującym skórę oraz mikrogranulkach, które usuwają zanieczyszczenia i martwe komórki naskórka. Subtelny zapach białej czekolady i pomarańczy zapewnia przyjemne uczucie świeżości oraz dodaje pielęgnacji zmysłowego charakteru. Żel poprawia ukrwienie i koloryt skóry. Sprawia, że skóra staje się bardziej miękka, gładka i elastyczna. Przeznaczony do codziennej pielęgnacji każdego rodzaju skóry z wyjątkiem bardzo wrażliwej.
EFEKT - skóra doskonale oczyszczona, wygładzona i pachnąca

Stosowanie

Zaleca się stosowanie Żelu peelingującego do ciała nie częściej niż 2-3 razy w tygodniu
 
 
Moja opinia: bardzo lubię kosmetyki o zapachu czekolady. W tym żelu wyczuwa się głownie zapach pomarańczowy, ale też bardzo mi się podoba:) Kosmetyk dobrze spełnia swoje zadanie. Skóra po nim jest miękka i gładka.


Butelka jest przezroczysta, mieści się w niej 100ml kosmetyku, łatwa aplikacja. Kosmetyk nie jest bardzo gęsty.


Cena przystępna  około 5.50zł.  Do masażu ciała nadaje się idealnie. Producent zapewnia, że podczas użycia pojawia się piana, ja tej piany jakoś nie zauważyłam i to może być taki malutki minusik. I jak dla mnie kosmetyk mógłby być w troszkę większej buteleczce. Za szybko się zużywa a naprawdę jest bardzo dobry do masażu ciała. Mogę polecić:) Bardzo chętnie wypróbowałabym jeszcze inne żele z tej serii



I na koniec małe przypomnienie: jeszcze tylko dzisiaj można zapisywać się na świeczkę TUTAJ. Zapraszam:)
Miłej niedzieli:))

8 komentarzy:

  1. Nie lubię ich, mimo pięknych zapachów... Podrażniają skórę i wysuszają - ale ja tak miewam często...

    OdpowiedzUsuń
  2. Takie połączenie zapachowe na pewno jest bardzo ciekawe :) Mi się wczoraj udało poogniskować troszkę i zjeść pierwszą kiełbaskę w tym roku :) Oczywiście koniec weekendu to i pogoda piękna się robi :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Zapach musi byc cudowny...lubie kosmetyki szkoda tylko że trochę wysusza. ..ale tak to ok.Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. zapach kuszący i cena fajna,jak gdzieś zobacze to się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Cena faktycznie niska a za chwilę lato... pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Kocham peelingi :) a za ta cenę szczególnie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Miałam kiedyś płyn do kąpieli o zapachu czekolady z pomarańczą (nie pamiętam już z jakiej był firmy), od tamtej pory uwielbiam to połączenie:)

    OdpowiedzUsuń
  8. i teraz wiem, że jak spotkam ten kosmetyk to go mam kupić:)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Do góry