Co nowego w wydawnictwie MG

 Dzisiaj trzy nowości, które niedawno miały swoją premierę. Wszystkie są godne uwagi, a jedna jest szczególnie bliska mojemu sercu. 


1. Tajemnice Paryża
Dobro i zło. Przepych i nędza. Zbrodnia i sprawiedliwość. XIX wieczny Paryż widziany od strony zapomnianych dzielnic, głodu, nadludzkiej pracy za grosze. Zbrodnia, występki. Pierwszy w historii literatury tak wnikliwie i z pasją namalowany obraz grzechu i niegodziwości, wyzysku bogaczy i szlachetnych biedaków. Widzimy Paryż jakiego nie znamy, wszystkie jego tajemnice. Autor nie ma nic do ukrycia.

Tajemnice Paryża stały się po wydaniu niebywałym sukcesem, a autor dzięki tej powieści osiągnął ogromną sławę. Na temat powieści wypowiadali się: George Sand, H. Balzac, Victor Hugo. 

Żywa, wielowątkowa akcja, dramatyczność i sensacyjność wydarzeń, tajemniczość głównego bohatera – wszystko to sprawia, że powieść czytamy jednym tchem. Ale jest w niej coś więcej: wiara w tkwiące w każdym człowieku dobro i przekonanie, że ono właśnie zwycięży, a tego ciągle potrzebujemy.

Powieścią tą zaczytywał się Leopold Tyrmand i niewątpliwie wpłynęła ona na kształt jego najsłynniejszej powieści: Zły.



2. Agnes Grey 

Agnes Grey to powieść inspirowana prawdziwymi przeżyciami Anne Brontё, pokazująca determinację kobiety, by zdobyć wykształcenie i pracę oraz by uzyskać niezależność, a jednocześnie demaskująca prawdę o trudach, samotności i upokorzeniach doświadczanych przez guwernantki – przedstawicielki jedynej profesji, której podjąć się mogła szanowana niezamężna kobieta w dziewiętnastowiecznej Anglii.

Zmartwiona sytuacją finansową rodziny, a jednocześnie motywowana pragnieniem poszerzenia własnych horyzontów, młodziutka Agnes Grey postanawia zostać guwernantką. Przepełnia ją nadzieja i przekonanie, że wystarczy jej pamiętać siebie taką, jaką była w wieku swoich podopiecznych, by zdobyć ich zaufanie i przyjaźń. Jednak dzieci, którymi przyjdzie jej się zajmować okażą się niezwykle rozpieszczone i niesforne, a pracodawcy wymagający, wyniośli i nieprzyjemni. Czy objęcie posady u innej rodziny przyniesie tytułowej bohaterce choć odrobinę szczęścia? A może nawet spotka miłość życia?



3. Ania z Zielonego Wzgórza 

Tej książki nikomu chyba nie trzeba opisywać. Klasyka sama w sobie. To ulubiona książka mojego dzieciństwa. Anię polubiłam tak bardzo, że biegałam do biblioteki po kolejne części z Anią w roli głównej. Przeczytała wszystkie. Mój egzemplarz Ani z Zielonego Wzgórza jest już bardzo zniszczony dlatego bardzo się cieszę na to piękne wydanie z Wydawnictwa MG. Książka jest w twardej okładce do tego ilustrowana. No cudna jest i każdy wielbiciel Ani powinien mieć ją na swojej półce. A wydawnictwo ma w planach kolejne części więc już przebieram nóżkami na tę kolekcję:) 


Dziękuję Wydawnictwu MG za możliwość przeczytania tych książek.
Która najbardziej Was zainteresowała?

Pozdrawiam



Jogurt do ciała malina i migdały

 Lubię wszelakie mazidełka do ciała, balsamy, masła. Jogurt to dla mnie nowość dlatego z ciekawości sięgnęłam po ten produkt. Malina i migdały, brzmi pięknie. A jak wygląda w praktyce?


Od producenta:

Lekki, głęboko nawilżający balsam do ciała. Zawiera składniki superfood – olej ze słodkich migdałów oraz olej kokosowy. Zawartość protein ryżu zapewnia wygładzenie skóry oraz wzmacnia jej naturalną barierą ochronną.

Składniki:
Aqua, Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Caprylic/Capric Triglyceride, Cocos Nucifera Oil, Glycerin, Cetearyl Alcohol, Cetyl Alcohol, Glyceryl Stearate, Parfum, Stearic Acid, Hydrolyzed Rice Protein, Sodium Lauroyl Glutamate, Dehydroacetic Acid, Benzyl Alcohol, Potassium Sorbate, Sodium Benzoate, Cl 17200.



Jogurt mieści się w 180 ml plastikowym pojemniczku. Swoją drogą ciekawy wygląd opakowania przyciągnął mój wzrok dlatego ten kosmetyk znalazł się w moim koszyku:) Konsystencja nie jest gęsta, jest taka jak jogurt. Dobrze się rozprowadza na skórze, nie jest tłusty i szybko wsiąka. Zapach bardzo mi się podoba. Jest słodki, wyczuwa się maliny. 


Muszę przyznać, że polubiłam się z tym produktem i jestem ciekawa innych kosmetyków z tej firmy. 

Lubicie jogurty do ciała?

***********************************************************************************

W sezonie wiosnenno letnim większość czasu spędzamy na balkonach, tarasach. Chcemy, żeby te miejsca wyglądały pięknie, przytulnie, żeby można się było w nich zrelaksować. Warto zainwestować w płytki ogrodowe drewnopodobne . Są odporne na warunki atmosferyczne, a do tego ładnie wyglądają.

Pozdrawiam



Tego lata stałam się piekna

 Lubię czasami sięgać po książki dla młodzieży .Tym razem sięgnęłam po nowość autorki takich hitów jak "Dla wszystkich chłopców, których kochałam". "Tego lata stałam się piękna" z księgarni Tania Książka.

 

Belly cały rok czeka na wakacje. Wszystko, co najlepsze i magiczne, dzieje się właśnie podczas letnich miesięcy. To wtedy może spędzić czas z braćmi Fisher – Conradem i Jeremiahem. W jednym od dawna się podkochuje, a drugi jest jej najlepszym przyjacielem. Tym razem jest inaczej. Chłopcy przestają traktować Belly jak młodszą siostrę. Są to także ich ostatnie wakacje spędzone razem. Za rok każdego z braci pochłoną własne sprawy i wchodzenie w dorosłe życie.

Czy dziewczyna znajdzie w sobie odwagę, żeby się przyznać do swoich uczuć? Czy to lato zmieni ją na zawsze?



Książka od początku ma swój klimat, możemy poczuć się podczas lektury jak na wakacjach. Belly wraz z mamą i bratem właśnie przyjechali do letniego domku, gdzie zawsze spędzają wakacje wraz z mamy przyjaciółką i jej synami. Opis domku na plaży mi się podobał. Kto z nas nie chciałby mieć takiej miejscówki na wakacje? I to z basenem. Nie dziwię się, że główna bohaterka kochała tam jeździć i kochała lato. Ale tego lata jest inaczej. Szesnastolatka zaczyna dojrzewać i chłopcy nie patrzą na nią jak na siostrę. Inna też jest przyjaciółka mamy, która boryka się z chorobą nowotworową. 

W książce wszystko widzimy oczami nastolatki. Problemy sercowe są w tym wieku na pierwszym planie. Dziewczyna miota się ze swoimi uczuciami, próbuje nad tym jakoś zapanować. ale jak wiadomo, w tym wieku jest różnie, serce swoje, a rozum swoje. 

Książkę bardzo dobrze mi się czytało. Idealna lektura na wakacje, bardzo lekka. Zakończenie tylko takie jakieś trochę dziwne, ale widać, że będzie ciąg dalszy więc może w kolejnej części dowiem się o co chodziło. 

W więcej ciekawych książek na lato możecie się zaopatrzyć w księgarni Tania Książka w dziale Nowości. 

Pozdrawiam



Twój uśmiech

 Bardzo lubię lekkie obyczajówki,  a jak mają taką piękną okładkę to jest idealnie. Dlatego z radością sięgnęłam po najnowszą książkę Ilony Gołębiewskiej "Twój uśmiech". To druga część, pierwsza była "Twoja tajemnica" , ale książki można spokojnie czytać osobno. Wszystko jest jasne. Tym razem poznajemy historię Leny Mazur. 


Lena jest samotną matką jedenastolatki. Nie daje sobie szansy na miłość. Jej całe życie to córka i praca. Borys, miłość jej życia i ojciec Basi zostawił Lenę niedługo po porodzie. I nie odzywał się przez cały czas, aż do teraz. Mężczyzna wkracza w uporządkowane życie Leny i chce być od teraz ojcem oraz stworzyć rodzinę na nowo. Czy Lena da mu jeszcze szansę? Czy po tym wszystkim będzie umiała jeszcze zaufać? 

Książkę szybko i łatwo się czyta. Opisana jest tylko z perspektywy Leny. Pojawia się również jej przyjaciółka Ewa, którą mogliśmy poznać z książki "Twoja tajemnica". Mimo to historia jest przewidywalna i mało zaskakująca. W tej historii czegoś mi zabrakło, tego czegoś co mogłoby porwać czytelnika. Na plus na pewno wątek z domem w Zalesiu, gdzie bohaterki uciekały jak chciały odpocząć od problemów. Opis spokojnej wsi na pewno jest kojący, aż chciałoby się tam być:)

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Muza.

Książka jest idealna, żeby zabrać ją ze sobą na wakacje. A gdzie na wakacje? Pomysły możemy znaleźć na stronie Prezent Marzeń. Jest wiele ofert i każdy znajdzie coś dla siebie. A co podarować bliskiej osobie? Box Wspólne Chwile na pewno ucieszy każdego, bo co może być cenniejsze od wspólnie spędzonego czasu:) 

Pozdrawiam



Jeszcze nie dzisiaj

 Ta książka dosyć długo czekała na swoją kolej. Patrzyłam na nią spod oka i mówiłam: Jeszcze nie dzisiaj,  wezmę się za jej lekturę, ale jeszcze nie dzisiaj. I w sumie nie wiem, dlaczego tak długo zwlekałam z jej przeczytaniem. Może okładka była mało zachęcająca? A to przecież całkiem ciekawa książka:)

Od wydawcy:

Czy zrobisz wszystko, aby ten dzień nie był twoim ostatnim?

Sherlock, młody geniusz chorujący na raka mózgu i Dok, bezdomny z ważną życiową misją, przez przypadek odkrywają, że łączy ich wspólna pasja. Ale nie tylko. Z każdym kolejnym spotkaniem zaczynają rozumieć, jak bardzo potrzebują siebie nawzajem i jak wiele mogą sobie dać. Tymczasem młoda dziennikarka wznawia niewyjaśnione śledztwo sprzed lat i zaczyna zbliżać się do rozwikłania zagadki tajemniczego nieznajomego, który niesie pomoc osobom z półświatka i wyrzuconym na margines społeczeństwa. Co się wydarzy, gdy prawda wyjdzie na jaw?


Na początku poznajemy kilku bohaterów i trzeba było mi trochę czasu, żeby wkręcić się w tę historię. Ale po kilku rozdziałach było tylko lepiej. Poznajemy dzieci ze szpitala onkologicznego. To bardzo smutne rozdziały, takie małe dzieci, a tak cierpią. Od najmłodszych lat walczą o życie, biorą chemię, ale niestety nie wszystkie wygrywają z chorobą. Podobał mi się wątek małego chłopca z domu dziecka chorego na raka i jego przyjaźń z dziewczynką z dobrego domu. Ta przyjaźń właśnie narodziła się w szpitalu. Moją sympatię zdobyła pielęgniarka Nuta, która wkładała całe swoje serce do opieki nad tymi dziećmi. Oraz dziennikarka Maja. Ciekawy watek jest wtedy, kiedy dziewczyna postanawia wtopić się w środowisko ludzi bezdomnych i stać się jedną z nich. Jej oczami poznajemy świat ludzi, którym nie wyszło w życiu. Jest również tajemniczy lekarz bezdomnych DOK. Właśnie Maja stara się wyjaśnić tajemnicę tego człowieka. I jest Andrzej, a ta postać mi w ogóle nie pasowała do tej książki, nic się kupy nie trzymało. Ale to jest celowy zabieg autora, ponieważ później jest element zaskoczenia. I to duży plus:) 



Książka ciekawa, zaskakująca, ale też trzymająca w napięciu. Historia niebanalna i nieprzewidywalna, a miejscami również wzruszająca. Opowieść wywołuje emocje i to duży plus. Na minus jak dla mnie to mała czcionka. Dużo czytam wieczorami, a nawet po nocach i oczy szybko mi się męczyły. 

Książkę polecam, miło spędziłam z nią czas. Możliwość jej przeczytania miałam dzięki Wydawnictwu Novae Res. 

Pozdrawiam





Stosik do przeczytania

 Tak wygląda mój stosik do przeczytania na już. Można powiedzieć taki stosik hańby, który ciągle się powiększa. Mam jeszcze taką oddzielną półkę na książki, które mogą jeszcze poczekać na przeczytanie. A już kilka książek do mnie przyjdzie na dniach. Na pewno nie narzekam na brak książek, pytanie jest tylko, od której zacząć:) Ale czy książek jest już dość? Nic z tych rzeczy. Moje lista książek, które chciałabym przeczytać jest długa i ciągle rośnie. Też tak macie:)???


Z tej listy mogę Wam polecić przepiękne wydanie "Ani z Zielonego Wzgórza". Uwielbiam tę książkę jak i całą serię Ani, a mam nadzieję, że Wydawnictwo MG przygotuje kolejne tak piękne wydania:) 


Obecnie czytam spokojną obyczajówkę "Twój uśmiech" i już niedługo coś więcej będę mogła o niej napisać. Co obecnie czytacie? Na jaką premierę czekacie? Bo ja czekam z niecierpliwością na premierę swojej książki "Galeria spełnionych marzeń", która już będzie jutro:)


***********************************************************************************

Co można dać na prezent dla mężczyzny? Jeśli lubi czytać to wiadomo, ale jak nie lubi to myślę, że super sprawdzą się różnego rodzaju gadżety, najlepiej z grawerem. Takie prezenty spersonalizowane są doskonałym pomysłem i na pewno wywołają uśmiech na twarzy obdarowanego:)

Pozdrawiam



Moje zdobycze z wymiany książkowej

 Co robicie z książkami, które gromadzą się na Waszych półkach? Może namiętnie gromadzicie, dorabiając tylko kolejne półki, kolejne miejsca na Wasze zbiory? Ja mam swoje ukochane książki, z którymi na pewno się nie rozstanę. I do tej kolekcji dochodzą ciągle nowe. Ale nie gromadzę wszystkich książek. Część sprzedaję, a niektóre przeznaczam na wymianę, która jest organizowana dwa razy w roku na Instagramie. Na początku wymiana odbywała się na blogach i ten czas najmilej wspominam. 

Wymiana książkowa to świetna inicjatywa, dająca książkom drugie życie. Ale też super zabawa, która pozwala poznać nowe osoby i upolować prawdziwe perełki. Tym razem zdobyłam cztery nowe książki. Może to nie jest za wiele, bywało, że wymieniałam więcej książek. Chyba po prostu stałam się bardziej wybredna:) 



Terapeutka i Dylemat bardzo mnie kuszą i jak tylko uporam się z książkami od wydawnictw to od razu zabieram się do czytania. Natomiast Promyczek na święta oraz Dobrze, że jesteś poczekają na przedświąteczny czas. Wtedy takie książki mają najwięcej uroku:)

Co robicie z książkami, które gromadzą się na Waszych półkach???

***********************************************************************************

Planujesz pojechać do Wałbrzycha? Nie znasz miasta i zdajesz się na taksówki? Taxi-Wałbrzych.pl ma ciekawą ofertę i przystępne ceny. A dzięki firmie taksówkarskiej zawsze będziesz na czas.

Pozdrawiam



Już niedługo premiera Galerii spełnionych marzeń

 Niedługo premiera mojej książki. Ten wielki dzień już w piątek. Nie mogę się doczekać i muszę przyznać, że to fantastyczne uczucie trzymać swoją książkę w rękach. Ostatnio z wielkim stresem czekałam na pierwsze recenzje. Miałam różne myśli, może książka się nie spodoba, nie przypadnie w gusta czytelnikom. Pewnie pojawią się od razu negatywne opinie. A tutaj taka niespodzianka. Po czytaniu recenzji nabierałam wiatru w żagle. Warto było napisać tę książkę, a tym samym spełnić swoje marzenia. 


Krótki opis:

Dwie siostry po zmarłej ciotce otrzymują stary lokal przy zamojskiej starówce. Aby spełnić wolę zmarłej, muszą otworzyć w nim galerię artystyczną.
Podejmują się tego wyzwania.

Jedna z sióstr ma kłopoty małżeńskie, a druga nieustannie szuka prawdziwej miłości, chociaż tak naprawdę w nią nie wierzy.
Książka o spełnianiu marzeń, o przyjaźni i zdradzie. Co jest w życiu najważniejsze? Czy szczęście można kupić?


Podsyłam link do recenzji o tutaj: https://lubimyczytac.pl/ksiazka/5005768/galeria-spelnionych-marzen

Muszę się jeszcze do czegoś przyznać. W piątek skończyłam pisać kontynuację, jeszcze tylko małe poprawki i książka wylatuje do wydawnictwa. 

Macie w planach tę książkę? Ciekawa jestem Waszych opinii:)

Pozdrawiam



SEJF

:)