ZOO

Dziś zapraszam Was na wycieczkę po zamojskim Zoo.  Będzie dużo zdjęć:)


















Jeśli planujecie wybrać się do zoo to polecam poniedziałek. Bilety są tańsze i nie ma takiego tłoku. A warto odwiedzić to miejsce, po remoncie bardzo dobrze się prezentuje i zwierzęta mają o wiele lepsze warunki niż kiedyś.

Słonecznie zaczął nam się tydzień:) Poniedziałek również może być przyjemny.  Miłego dnia życzę:)

Zestaw do zadań specjalnych:)

Dziś kosmetycznie. Recenzja szamponu Garniera i sprayu  do włosów z Marion.

 
Ostatnio trochę zraziłam się szamponami z tej firmy, miałam już nigdy nie kupować, ale nowa lawendowa wersja mnie skusiła:)

 
Od producenta:


Skład:


Szampon znajduje się w plastikowej, przeźroczystej butelce o pojemności 400ml. Zapach oczywiście lawendowy. Łatwe otwierania na klik.


Szampon jest dosyć gęsty, wydajny, bardzo dobrze się pieni. Po umyciu włosów tym szamponem stosuję spray ocet z malin firmy Marion.


Ocet z malin- zamyka łuski włosów, zakwaszając je, dzięki czemu włosy łatwiej się rozczesują i są bardziej odporne na łamanie. Nadaje włosom piękny połysk i przywraca miękkość.

Koktajl owocowy- normalizuje warstwę rogową skóry, uaktywnia metabolizm białek niezbędnych do budowy włosów, działa nawilżająco i wygładzająco.

Spray znajduje się z plastikowej, przeźroczystej butelce o pojemności 120ml. Zapach ładny i delikatny, ale nie utrzymuje się długo na włosach.
Podsumowanie: po zastosowaniu tych produktów moje włosy są miękkie, łatwiej się rozczesują, pachną delikatnie lawendą i nie przetłuszczają się tak szybko. Nie są obciążone. Dzięki sprayowi włosy mniej się puszą chociaż do ideału gładki włosów jeszcze im daleko. Jestem zadowolona z tych kosmetyków i mogę Wam polecić. Zgrany duet:)
Na koniec chcę Was zaprosić na wyprzedaż moich prac TUTAJ
Miłego dnia życzę:)
 
 
 

Zapach piwonii, truskawek smak:)

Na niektórych blogach już jest truskawkowo, dziś u mnie też o truskawach:) Na ten sezon miłośnicy truskawek, w tym i ja, czekają cały rok. W końcu są!!!




Najlepiej lubię truskawki ze śmietanką albo w pysznym koktajlu, który właśnie popijam:)

 

A piwonie i ich piękny zapach to dla mnie zapach lata, uwielbiam te kwiaty:)




W następnym poście postaram się przygotować coś kosmetycznego, miłego dnia kochani:)

Na deszczowe dni

Ostatnio deszczu mamy aż za dużo. U mnie to raz ulewa a raz słońce. Na takie dni najlepsze są kalosze:) Moje pokazywałam już w ostatnim poście. A dziś wybrałam trochę inspiracji na te deszczowe dni









Wybór jest ogromny, pierwsze podobają mi się najbardziej i do nich stworzyłam taką stylizacje

http://domodi.pl/zestaw/zestaw-moich-marzen_52731
Wszystkie zdjęcia pochodzą z serwisu http://domodi.pl/.
Przypominam o moim CANDY i o ZABAWIE. Życzę miłego dnia bez deszczu:) Pozdrawiam:))

Co nowego?

Ostatnio troszkę zaniedbałam bloga. Co u mnie się działo przez ten tydzień? Niby nic nadzwyczajnego



Były takie dni, w których bez kaloszy nie mogłam wyjść z domu. Dziś też zapowiada się na deszcz:(



Kupiłam sukienkę na weselisko, które już za niecały miesiąc. Jeszcze jak uda mi się zrzucić trochę kilogramów to będzie idealnie:)

 


Butki do sukienki, też się znajdą.


Zaczęłam używać kremu do ciała Oriflame i jestem z niego bardzo zadowolona. Ślicznie pachnie i dobrze nawilża, polecam:)


Oczywiście cały czas jestem na bieżąco z Waszymi blogami. Bez tego nie zaczynam dnia. Uzależnienie???
To na tyle, życzę Wam miłego weekendu bez kaloszy i parasolek:) Pozdrawiam:))

Lawendą pachnące:)

Lawenda do dłuższego czasu króluje w pracach rękodzielniczych. Ja sama bardzo lubię pracować z tym motywem i ozdabiać nim swoje prace. I chyba nigdy mi się nie znudzi:)
Na półkach sklepowych rozgościły się kosmetyki pachnące lawendą

http://www.we-dwoje.pl/
 Avon - Lawendowy olejek do skórek i paznokci, Yves Rocher - Nawilżający i relaksujący olejek z lawendą, Alterra - Mydło o zapachu lawendy, Oriflame - Mydełko z relaksującą lawendą i figą, Orginal Source - relaksujący płyn do kąpieli z lawendą i drzewem herbacianym, Yves Rocher - Antyperspirant z lawendą z Prowansji

Z tych kosmetyków miałam mydełko lawendowe, bardzo ładnie pachnie:)
 
 
 
http://www.we-dwoje.pl/
 Ultra Doux - lawendowo-różana odżywka do włosów matowych, Oriflame - kojący krem z organicznymi ekstraktami z jagody i lawendy, Farmona - lawendowa sól do kąpieli, Oriflame - żel pod prysznic z relaksującą lawendą i figą, Cedrynek.pl - lawendowe mydło marsylskie z płatkami, Elizabeth Arden - woda toaletowa o zapachu lawendy i zielonej herbaty


http://www.we-dwoje.pl/
 
Eva - lawendowy szampon do każdego rodzaju włosów, Soraya - relaksująca sól do kąpieli, Avon - spray do stóp i nóg przywracający uczucie komfortu, Oriflame - kojący żel oczyszczający z organicznymi ekstraktami z jagody i lawendy, Palmolive - mydło w płynie lawendowo-rumiankowe, Bolsius Aromatic - lawendowa świeca zapachowa, Sanoflore - woda kwiatowa BIO z lawendy
 
Właściwości Lawendy: piękny zapach, który relaksuje, działa antyseptycznie i antybakteryjnie, pobudza krążenie, wzmacnia włosy i zapobiega ich wypadaniu, oraz chroni je przed niszczeniem i płowieniem od słońca, a także jest zalecany do włosów przetłuszczających się, ponieważ kontroluje produkcję sebum.
Może by tak wybrać się na lawendowe zakupy? Jestem ciekawa mojego szamponu Garniera
 
 
Już niedługo recenzja:) Lubicie lawendowe kosmetyki?
Miłego dnia:)











SEJF

:)