Tydzień kreatywnego blogowania - wakacyjna lektura

Na moim blogu ostatnio powiało nudą. Wakacje rozleniwiają i co do tego nie ma wątpliwości, dlatego fajnie, że Lifestylerka urządziła wyzwanie blogowe. Pora pogonić lenia i wziąć się ostro za blogowanie. Przynajmniej w tym tygodniu:) 


Temat na dziś to "wakacyjna lektura". Ja ostatnio zakupiłam dwie książki na swojej Uciekającej wyprzedaży i obecnie czytam " Kelnerkę na Manhattanie" Książka lekka i przyjemna, w sam raz na wakacje.


Lubicie czytać w wakacje, czy może odpoczywacie od książek? Możecie polecić jakaś fajną lekturę?
Pozdrawiam:))

11 komentarzy:

  1. Ja staram się czytać. Od siebie polecam książkę o Toskanii "Dolce Vita", "Dotknij Boga" Patryka Świątka, książki Umberto Eco i dobre thrillery:-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja w wakacje zawsze nadrabiam książkowe zaległości, które mi się zebrały na półce w trakcie roku akademickiego :D Aktualnie czytam serię Katarzyny Michalak :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kelnerka na Manhatanie, to może być ciekawe. Bardzo lubię książki o wyższych sferach NY:). Wakacje to moim zdaniem bardzo dobry czas na czytanie książek, ale dla mnie warunek konieczny jest taki, żeby czytanie odbywało się na dworze:).

    OdpowiedzUsuń
  4. U mnie z czytaniem na urlopie to różnie bywa, tym bardziej, że czytam podczas dojazdów do pracy.

    OdpowiedzUsuń
  5. A napiszesz coś więcej o tej książce? Fajna? Nie fajna? O czym jest?
    na wakacje zdecydowanie lekka literatura albo dobry kryminał :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dosyć ciekawa, kulisy pracy kelnerów w najlepszej restauracji na Manhattanie:) lekka, przyjemna, mogę polecić:)

      Usuń
  6. Miłej lektury - książka zawszę dobra jest latem bo nic niema do oglądania ;)
    na pewno coś znajdziesz ciekawego :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tak, do oglądanie nie ma nic kompletnie:)

      Usuń
  7. U mnie obecnie z czytaniem ciężko, nie umiem znaleźć czasu na te przyjemne chwile z lekturą.

    OdpowiedzUsuń
  8. :) ja staram się czytać, nadrabiać moje zaległości książkowe choćby podczas usypiania małej, czyli kilka minut dziennie. Gosiu, z całego serca polecam piękną powieść "Spóźnieni kochankowie" W. Wharton:) a ostatnio podobała mi się "Podróż po miłość.Emilia" Dorota Ponińska. I bardzo mocno utkwiła mi w pamięci książka Anny Gavaldy "Po prostu razem". Jeszcze Ci polecę taką zabawną i naprawdę świetnie się czyta: "Nie będę Francuzem" Mark Greenside.

    OdpowiedzUsuń
  9. Czasu na lektury więcej, ale czas tak leniwy że czytać się nie chce, a jak będzie masa spraw na głowie to będzie za późno by sięgnąć po książki.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Do góry