Maska do włosów miodowa Bomb Cosmetics

Witajcie kobitki,
dziś mam dla Was recenzję maski do włosów, która zakupiłam jakiś czas temu.


Intensywna kuracja do włosów z odżywczym olejem Brassica (rzepakowym), bogatym w oleje Omega-3 oraz Omega-6. Dzięki temu odżywka odżywia i wygładza włosy oraz ułatwia ich rozczesywanie, bez przetłuszczania!


Maseczka zawiera także naturalny olej z orzecha Kukui oraz czysty olejek eteryczny Ylang Ylang.


W maseczce znajdziesz dwa uderzające do głowy akordy mleka z miodem, które otulają ciepłymi, perfumowanymi nutami.


Jak stosować?
Umyj włosy szamponem, spłucz dokładnie świeża wodą i nałóz maseczke na mokre włosy. Wmasowuj ją opuszkami palców, zwracając szczególną uwage na końcówki. Pozostaw ją na włsoach przez 2 minuty, po czym spłucz dokładnie.


Poj. 210ml


Skład: Aqua (Water), Cetearyl Alcohol, Brassicamidopropyl Dimethylamine, Trimethylolpropane Tricaprylate/Tricaprate, Aspartic Acid, Phenoxyethanol, EDTA, Aleurites Moluccana Nut Oil, Cananga Odorata Flower Oil, Ethylhexylglycerin, Linalool, Benzyl Benzoate.



Moja opinia:
Zapach jest bardzo intensywny można powiedzieć, że aż za bardzo. Spodziewałam się delikatnego zapachy, jak dla mnie trochę za bardzo perfumowany i jakoś nie wyczuwam zapachy miodu i mleka tylko perfumy, ale po kilku użyciach można się przyzwyczaić. 
Konsystencja dosyć gęsta, zbita, można ją porównać do masełka do ciała. Dzięki temu jest dość wydajna, niewielka ilość wystarczy, aby rozprowadzić na włosy.



Maska nie przetłuszcza włosów, ułatwia rozczesywanie, wygładza, zapach na włosach nie utrzymuje się zbyt długo. 


Minusem jest to, że na opakowaniu nie ma żadnych polskich informacji no i dosyć wysoka cena ok.39zł. Miałyście kiedyś ten produkt???

21 komentarzy:

  1. Nigdy jeszcze nie używałam kosmetyków Bomb Cosmetics ze względu na ich wysokie ceny, ale może kiedyś się skuszę:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie miałam, ale za taką cenę pewnie bym się nie skusiła. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeszcze nie miałam ale może się pokuszę :) Tylko trochę opinia co do zapachu mnie przeraża ;x zobaczymy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Niestety nic nie miałam z tej firmy

    OdpowiedzUsuń
  5. Małgos gratuluję ci współpracy tu do poprzedniego posta odnoszę się a maski są zapewne rewelacyjne ale ja nie używam takich rzeczy - no może wreszcie warto spróbować ? - buziaki ślę Marii

    OdpowiedzUsuń
  6. Swietny post i blog;))
    ZAPRASZAMY DO NAS!
    http://crazy-moofos.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Zapraszam Cię na moje rocznicowe CANDY!
    pozdrawiam
    http://paulapearls.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo fajna, nie znam tej firmy
    Troszkę cena wysoka :/

    OdpowiedzUsuń
  9. oj ta konsystencja wchodziłaby mi za pazurki, niedobrze ;)

    Zapraszam na rozdanie, KLIK ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie miałam nigdy takiej maski ale jakbym zobaczyła gdzieś to opakowanie to pewnie zachęciłoby mnie do zakupu, jest bardzo ładne :)

    OdpowiedzUsuń
  11. W ogóle nie miałam nic z Bomb Cosmetics, a opakowania maja cudne :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Niestety nie miałam jeszcze nic z Bomb Cosmetics ;/

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie przepadam za miodowymi produktami, wyjątkiem było masło do ciała TBS :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Cena jest dość wysoka ale ciekawa jestem zapachu

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie miałam, ale fakt, wysoka cena:/

    OdpowiedzUsuń
  16. wow ciekawy produkt! pozdrawiam cieplutko:*)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Do góry