mały świąteczny mix

Święta mają jedną wadę - za szybko się kończą. Dziś wybraliśmy się w odwiedziny do rodziców, a tam jak zwykle stoły uginają się od jedzenia. Troszkę kalorii przybyło:)


Rodzice akurat dzisiaj obchodzili swoją 35 rocznicę ślubu. Tyle lat razem:) Z tej okazji kupiliśmy im ten oto zegar:)


Pogoda w końcu dopisała, jadąc do Lublina podziwialiśmy piękno przyrody, wiosna to chyba najpiękniejsza pora roku. Warto było spędzić troszkę czasu na słoneczku:)

komin i kolczyki pochodzą ze sklepu http://ewaija.pl/
Dzisiaj też odebrałam swoje zamówienie z Oriflame. Moje postanowienie nie kupowania kosmetyków nic nie dało. Trzeba chyba dorobić więcej półek w łazience i problem z głowy:)


Ktoś jeszcze chętny na Kolorowe Rozdanie???
Pozdrawiam świątecznie:)

Wesołych Świąt:)

   "Albowiem mowa o krzyżu jest głupstwem dla tych, którzy giną, natomiast dla nas, którzy dostępujemy zbawienia, jest mocą Bożą"
                                               I Koryntian 1,18

Kochani życzę Wam cudownych i spokojnych Świąt spędzonych w gronie najbliższych, dużo miłości i spokoju:) Długich wiosennych spacerów, odpoczynku a przede wszystkim błogosławieństwa Bożego bo to jest najważniejsze.
                                                  WESOŁYCH ŚWIĄT!!!


Moje nowości

Wczoraj nie tylko pocieszałam się ciastkami, ale też wybrałam się na zakupy. Odwiedziłam nasz sławny ciuchland, nawet nie było tak dużo ludzi, i wygrzebałam takie trzy bluzeczki:




W Biedronce do mojego koszyka wpadło trochę świeczek


A z zakupów kosmetycznych tylko ta farba


Co do kosmetyków. Przy przeprowadzce zaczęłam pakować wszystkie kosmetyki z łazienki i nawet nie wiedziałam, że mam ich tak dużo. Aż sama się zdziwiłam, bo uzbierało się tego parę siatek i kosmetyczek. Dla porównania mój mąż miał tylko jedną małą kosmetyczkę. I teraz zdecydowałam, że muszę powykańczać to co mam, żadnych zakupów!!!  Zapasów mam jak na wojnę:) I tylko mam nadzieję, że wytrwam w postanowieniu i sklepy kosmetyczne będę omijać szerokim łukiem.
Miłego wtorku:)

Na pochmurny poniedziałek...

... ciacho!!!



i malutkie przypomnienie TU

Pomysł na sypialnie

Jestem już po przeprowadzce, ale remonty nie są jeszcze ukończone. Oprócz takich drobniejszych rzeczy jak zawieszenie wieszaczka, zrobienie półek do salonu, położenie wykładziny do przedpokoju, złożenie komody, zawieszenia firanek itd. została nam sypialnia do remontu. Wiadomo sypialnia to takie szczególne miejsce, w którym możemy się wyciszyć, odpocząć po całym dniu a przede wszystkim porządnie wyspać.
To miejsce, w którym nie może dla mnie zabraknąć książek, bo uwielbiam czytać przed snem, ale to również miejsce do którego telewizor i komputer nie ma prawa wstępu. Dziś znalazłam troszkę inspiracji w internecie na sypialnie idealną:)














I jak Wam się podobają?

Kolorowe rozdanie:)

Moje wiosenne wyzwanie nie cieszy się powodzeniem, chętnych brak a nagrody czekają. Dlatego wyzwanie zamieniam na zwykłe rozdanie. A wygrać można:


Dużo kolorowych lakierów, bransoletkę, polerki do paznokci, szampon Dove.
Zasady:
- Zostaw komentarz pod tym postem z chęcią udziału w zabawie
- wklej banerek na swojego bloga albo udostępnij na Facebooku
- polub stronę Ewa&ja TUTAJ
- czekaj na wyniki po 1 maja:)
Mam nadzieję, że tym razem chętni się znajda:)
Przypominam, że sponsorem nagrody jest sklep http://ewaija.pl/.

Kolorowe paczuszki

 Dzisiaj już będzie na poważnie, w poprzednim poście o tutaj były same kłamstwa:) Kolejny taki post pełen kłamstw dopiero za rok:)
Dotarły do mnie kolorowe paczuszki ze sklepu http://ewaija.pl/. Dostałam:
Lakiery do paznokci, bransoletkę


komin


duże kolczyki


szampon Dove i pisankę świeczkę


Za prezenty bardzo dziękuję, ale to nie wszystko. Bo była też druga paczuszka i to jest nagroda dla zwycięzcy wyzwania na najlepszą wiosenną stylizację.
A wygrać można:
dużo kolorowych lakierów doskonałych na wiosnę i lato:)


szampon Dove,  bransoletkę i polerki do paznokci:)


Może ktoś się skusi i weźmie udział w wyzwaniu??? Szczegóły TUTAJ.


p. s.
nie napisałam jaka to ma być stylizacja. chodziło mi o stylizację ubioru, ale też może być makijaż i nawet stylizacja mieszkania to też fajny pomysł:)

Trochę faktów o mnie

Dzisiaj coś tam mnie natchnęło i  postanowiłam napisać troszkę o sobie. Lubię czytać takie wpisy na innych blogach. Odkrywam karty:)

1. Uwielbiam oglądać horrory. Czasami robię sobie noc horrorów. To nic, że później po takiej nocy muszę używać przez tydzień leki na uspokojenie i na sen. Czego się nie robi dla kina z dreszczykiem:)


2. Często robię sobie domowe maseczki. Moja ulubiona jest z majonezu. Nie robiłyście? Spróbujcie:)



3. Papierosy palę jak smok. Na coś przecież trzeba umrzeć.
4. Uwielbiam jeść czosnek najlepiej sam bez niczego. Pożeram te główki jedna za drugą. Komuś przeszkadza mój zapach - jego sprawa:)



5. Sokiem z cebuli też nie pogardzę:)
6. Jestem oszczędna. Dlatego jeżdżę bez prawa jazdy. Za duży wydatek, przecież umiem jeździć.
7. Jak nie oglądam horrorów to oglądam opery mydlane ze stosem chusteczek do nosa.
8. Boję się motyli.


9. Jestem strasznym leniem, najchętniej przeleżałabym przed telewizorem cały dzień, oczywiście przy horrorach albo operach mydlanych.
10. Nie lubię pierwszego kwietnia. W tym dniu wszyscy kłamią, trudno odróżnić prawdę od kłamstwa. Na takich żartach się nie znam. Kiedy w końcu skończy się ten dzień???

Wszystkim moim czytelnikom życzę mimo wszystko wesołego dnia prima aprilisowego:)



SEJF

:)