Bezpieczna opcja

 " Po prostu próbowałam być sobą. Dziś wiem, że nigdy nie powinniśmy za to przepraszać, a nikt inny nie ma prawa oceniać naszych wyborów. Bo może ta zabrzmi banalnie, ale nikt nie przeżyje życia za ciebie."

Do tej książki podeszłam bardzo ostrożnie. Autorka kompletnie nieznana, na dodatek, jak się później okazało, "Bezpieczna opcja" to jej pierwsza książka. Książka pokaźnych rozmiarów, prawie 600 stron! Z góry założyłam, że to będzie dość banalna historia, którą wymęczę. Nawet nie wiecie jak bardzo się myliłam! 

Julia jest fizjoterapeutką, żyje po to, żeby spełniać oczekiwania innych. Żeby innym się podobać, kompletnie zatracając siebie i swoje potrzeby. Jest szczęśliwa, ponieważ niedługo stanie na ślubnym kobiercu z przystojnym prawnikiem Markiem. W końcu ktoś szczególny zwrócił na nią swoją uwagę. Jednak przed ślubem nakrywa ukochanego na zdradzie. Cały jej poukładany świat w jednej chwili wali się jak domek z kart. Dziewczyna zostaje sama, bez mieszkania i ze słabo płatną pracą. Czy w tej sytuacji będzie jakieś bezpieczne wyjście?

Igor to przybrany brat Marka. Ciągle czuje się gorszy i musi udowadniać swoja wartość, ciągle czuje, że musi zasłużyć na miłość matki. Nienawidzi Marka. Idzie swoją drogą i jest kapitanem reprezentacji Polski w siatkówce. Cyniczny, arogancki i to właśnie on wyciąga do Julii pomocną dłoń. Tych dwoje zostaje na siebie skazanych czy im się to podoba czy nie. 

W miłości jak w sporcie - bez ryzyka nie ma wygranej.



Jak dobrze mi się tę książkę czytało! Historia mogła by się wydawać banalna, ale wcale taka nie była. No dobra, może trochę przewidywalna, bo wiadomo jak takie znajomości się kończą. Julia i Igor nie pałają do siebie sympatią. Ale jak wiadomo od nienawiści do miłości droga jest czasami bardzo prosta:)
"Bezpieczna opcja" to książka o szukaniu własnej drogi, poznawaniu siebie. Przełamywaniu barier i szukaniu swojego szczęścia. To książka o przyjaźni, rodzinnych tajemnicach i siatkówce:)


Bardzo podobało mi się to, że autorka zabiera swoich czytelników do Portugalii, na mistrzostwa Europy w siatkówce. Możemy trochę zobaczyć jak to wszystko wygląda z za kulis. Dla mnie to był bardzo ciekawy i niespotkany w książkach wątek. 
Cała historia skupia się przede wszystkim wokół Igora i Julii. Ich droga od nienawiści do przyjaźni i miłości odbywało się bardzo powoli, stopniowo, nic nie było przyśpieszane, za to kolejny plus. Fajne i błyskotliwe dialogi, ciekawi bohaterowie i piękna Portugalia, to wszystko sprawia, że książka czyta się błyskawicznie. 

Jeśli nie boicie się grubych książek to warto poznać tę historię. Myślę, że będę do niej jeszcze wracać:)

Pozdrawiam



Współpraca recenzencka z Wydawnictwem Amare

SEJF

:)