Co na prezent?????
Witam:))
Okres przedświąteczny zaczyna się na dobre, półki w sklepach uginają się od towarów, w gazetach mamy różne pomysły na prezenty dla najbliższych. I co roku ten sam problem-co kupić na prezent??? No właśnie.
Podobno dla kobiety jest łatwiej coś wybrać: kosmetyki, biżuteria, książka. A co dla faceta??? Zwłaszcza dla takiego co nic mu nie potrzeba?
My z mężem zawsze robimy sobie prezent na 6 grudnia i obowiązkowo musi być pod poduszką:)) Staram się kupować coś śmiesznego związanego ze świętami i w tym roku pewnie też coś takiego wybiorę. Dobrym pomysłem jest też zrobienie czegoś samodzielnie. Taki prezent nie ma sobie równych. Zachęcam również do zakupu rękodzieła, ponieważ kupując polskie rękodzieło wspieramy polskich artystów:))
Ciekawa jestem jak to jest u Was z prezentami, piszcie:)))
Pozdrawiam serdecznie:))
Okres przedświąteczny zaczyna się na dobre, półki w sklepach uginają się od towarów, w gazetach mamy różne pomysły na prezenty dla najbliższych. I co roku ten sam problem-co kupić na prezent??? No właśnie.
Ja bardzo lubię robić prezenty. Zawsze już dużo wcześniej się nad tym zastanawiam, podpatruję, podpytuję ( oczywiście dyskretnie). Bo chyba nie ma nic gorszego jak prezent nie trafiony.
My z mężem zawsze robimy sobie prezent na 6 grudnia i obowiązkowo musi być pod poduszką:)) Staram się kupować coś śmiesznego związanego ze świętami i w tym roku pewnie też coś takiego wybiorę. Dobrym pomysłem jest też zrobienie czegoś samodzielnie. Taki prezent nie ma sobie równych. Zachęcam również do zakupu rękodzieła, ponieważ kupując polskie rękodzieło wspieramy polskich artystów:))
Ciekawa jestem jak to jest u Was z prezentami, piszcie:)))
Pozdrawiam serdecznie:))
dla dzieciaków już prezenty czekają z nimi łatwo :D dla brata i bratowej też ... został najgorszy typ mój M :D i mama ... jej też trudno coś kupić ... :*
OdpowiedzUsuńNo cóż....jestem jeszcze w tyle.Zawsze w ostatniej chwili myśli mi się najlepiej:)
OdpowiedzUsuńO tak, kocham dawać prezenty i robić je! Oczywiście dostawaniem też nie gardzę ;p Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńZ przyjaciółmi nie mam zwykle większych problemów, wiedząc co ich interesuje staram się trafić, ale mama i babcia zawsze "wszystko mają, nic nie chcą" ;) Zgadzam się z tym, że nietrafiony prezent to żadna radość dla także dla dającego. Wspieranie rękodzieła - to zawsze dobry pomysł! :)
OdpowiedzUsuńMyślę że w poprzednim wcieleniu byłam świętym mikołajem , kocham dawać i czerpię z tego niesamowita radość, ale jak co roku tez mam problem co komu?....
OdpowiedzUsuńA ja nie mam problemu co, komu. Jeżeli kogoś znam :) jeżeli mniej to idę na żywioł - na markę lub uderzam w neutralne tematy, aczkolwiek z klasą :P ee wszystkie prezenty są fajne <3
OdpowiedzUsuń